admin admin 07.09.2013 11:15
Puppeteer w pigułce!
982V

Puppeteer w pigułce!

Prosimy o ciszę na widowni. 4 dni do rozpoczęcia spektaklu kukiełkowego pod tytułem Puppeteer. Za te kilka dni przyjdzie Wam, drogie dzieci, uczestniczyć w platformowych przygodach chłopca-kukiełki , który siłą porwany ze swego domu przez nikczemnego Misia Bandziora postara się odzyskać zjedzoną głowę i wrócić do domu. Czy wszyscy mają okulary 3D? No, to ruszamy.
Prosimy o ciszę na widowni. 4 dni do rozpoczęcia spektaklu kukiełkowego pod tytułem Puppeteer. Za te kilka dni przyjdzie Wam, drogie dzieci, uczestniczyć w platformowych przygodach chłopca-kukiełki , który siłą porwany ze swego domu przez nikczemnego Misia Bandziora postara się odzyskać zjedzoną głowę i wrócić do domu. Czy wszyscy mają okulary 3D? No, to ruszamy.

Nadchodzi Puppeteer. Co wiemy?


ThePuppeteer_Pack_EN


Za grę odpowiedzialny jest Gavin Moore z SCE Japan Studio, który na koncie ma grę akcji z otwartym światem z wojną gangów w tle The Getaway (PS2) oraz dwie części survival horrorów serii Siren. Taka przeszłość pasuje do kukiełkowej gry dla dzieci niczym Kratos do Wonderbooka, ale na szczęście samo japońskie studio trzyma w swoich szeregach ludzi, którzy maczali palce z Shadow of the Colossus, Echochrome czy Ape Escape. To gwarancja, że będzie pięknie, artystycznie i zabawnie, a oprawa dźwiękowa Patricka Doyla (Merida Waleczna, Thor, Eragon) zapowiada ucztę nie tylko dla oczu.

Historia gry-spektaklu krąży wokół chłopca imieniem Kutaro, który został kolejną ofiarą nikczemnego Misia Bandziora Królewskiego. Misio był ukochanym pluszakiem Królowej Księżyca, ale plusz uderzył mu do głowy i kradnąc księżycowy kamień oraz magiczne nożyce Calibrus został królem Księżyca. By utrzymać tę pozycję, porywa nocą dusze dzieci i zamienia je w strzegące jego zamku kukiełki. Naszego bohatera kopnął zaszczyt, bo sam Miś odgryzł mu głowę i wyrzucił resztę drewnianego ciałka. Z pomocą kota-ducha Jin Janga musimy odzyskać łepetynkę i powrócić do domu.



W tym celu wykradniemy magiczne nożyczki, które staną się naszą główną bronią i narzędziem użytkowym. Przeciwników, inne dzieci przemienione w strażników Misia, przetniemy, ujawniając nić trzymającą ich duszę przy kukle. Odcinając przeszkodę, uratujemy rówieśników i zlikwidujemy zagrożenie. Rozcięć możemy również papierowe elementy otoczenia oraz te z cieńszego materiału.

Kolejnym elementem rozgrywki będą główki. Kutaro własną stracił, ale z pomocą Jin Janga znajdzie aż sto różnych substytutów, każda posiadająca unikalne umiejętności, jak rzucanie granatami czy specjalny taniec. Główki pełnią również rolę punktów życia. Przy przyjętych obrażeniach tracimy jedną z nich, a naraz uniesiemy trzy. Po utracie wszystkich przegrywamy, chyba że zebraliśmy wszędobylskie księżycowe iskry, których każda setka zapewnia nam dodatkową próbę.

Puppeteer jest side-scrollerem tylko z nazwy. W rzeczywistości to nieruchoma scena, na której zmienia się jedynie sceneria. Na krawędziach ekranu widać podwiązaną kurtynę, a w tle słyszymy widownię, która nagradza poszczególne momenty śmiechem, wstrzymaniem powietrza i oklaskami. Postacie są pacynkami z różnego tworzywa, a efekty jak dym czy bąble są zrobione z papieru. Wszystko to nadaje uroczy klimat, który zachwyci nie tylko najmłodszych.

bmUploads_2013-06-10_3562_Puppeteer_SC_mv130508_E3_015


W grze nieodłączna będzie pomoc kota Jin Janga, który wchodzi w interakcje z przedmiotami, odkrywa nowe główki, a nawet pomaga w walce z niektórymi przeciwnikami. Kontrolować go można prawą gałką, lecz twórcy proponują, by do gry zaprosić drugiego gracza. W dwójkę znacznie raźniej, a znajdźki mają być poukrywane po planszach w sporych ilościach, więc na pewno nie ma mowy o nudzie. Gra wspiera również obsługę PlayStation Move.

Twócy oferują dwadzieścia jeden krain z dwunastoma generałami (bossami), a sam Moore zapewnił w jednym z wywiadów, że przebiegnięcie gry od początku do końca, bez szukania sekretów i dodatkowych główek zajmie ponad 15 godzin. Jeśli ktoś miał wrażenie, że Puppeteer będzie rozdmuchaną cyfrową popierdółką niech pomyśli raz jeszcze.

Prócz wsparcia Move, gra posiada również polski dubbing i wspiera technologię 3D. Twórcy zapewniają, iż jest to pełne doznanie trójwymiaru, bez spadających ilości klatek na sekundę. Wszystko dzięki temu, że kamera przeważnie stoi w miejscu, a zmienia się tło i rekwizyty, co musi być szalenie efektowne w trzech wymiarach. Puppeteer nada głębie płaskim ekranom!

1373613979-5

Tagi: gavin moore Puppeteer sce japan studio w pigułce