Paweł Musiolik Paweł Musiolik 30.05.2013 08:30
Hideo Kojima robił nas w balona? Czyżby Snake miał odzyskać swój głos na E3?
294V

Hideo Kojima robił nas w balona? Czyżby Snake miał odzyskać swój głos na E3?

Hideo, ah ten nasz kochany, trollujący od dawna Hideo. Gdy po ujawnieniu, że The Phantom Pain jest tak na prawdę piątą odsłoną serii Metal Gear Solid V padła informacja, że Snake pozbawiony zostanie głosu Davida Haytera. Sam aktor z żalem wyraził się o tej decyzji komentując cały fakt prostym twierdzeniem - skoro go nie chcą, to się nie będzie pchał. Ale wszystko zaczyna się jawić jako jeden, wielki żart ze strony wspomnianej dwójki.
Hideo, ah ten nasz kochany, trollujący od dawna Hideo. Gdy po ujawnieniu, że The Phantom Pain jest tak na prawdę piątą odsłoną serii Metal Gear Solid V padła informacja, że Snake pozbawiony zostanie głosu Davida Haytera. Sam aktor z żalem wyraził się o tej decyzji komentując cały fakt prostym twierdzeniem - skoro go nie chcą, to się nie będzie pchał. Ale wszystko zaczyna się jawić jako jeden, wielki żart ze strony wspomnianej dwójki.

Otóż wczorajszego wieczora Hayter na swoim Twitterze zamieścił krótki wpis, który ciężko nie interpretować w taki sposób, jakoby miał on powrócić mimo wszystko w roli Snake'a. Zresztą, zobaczcie sami.



Oczywiście, że E3 będzie ekscytujące dla całej branży. A dlaczego Hayter miałby stracić swój głos? Tak, to prawdopodobnie jest nawiązanie do całej akcji, która została uruchomiona po tym jak Kojima zapowiedział nowy głos Big Bossa. Ostatnie wypowiedzi Hideo wskazują, że na nowym zwiastunie MGS V poznamy "nowego" Snake'a.

A może ten nowy jest "stary" i KojiPro przygotowało jeszcze większą niespodziankę? Po nich można spodziewać się już wszystkiego...

Tagi: Kojima Productions Konami Metal Gear Solid V: The Phantom Pain