Paweł Musiolik Paweł Musiolik 02.01.2013 17:56
Brytyjski rynek gier wideo skurczył się o ponad 17%
195V

Brytyjski rynek gier wideo skurczył się o ponad 17%

Rynek gier wideo jeśli chodzi o sprzedaż dosyć dobrze opierał się kryzysowi, który szaleje gdzie tylko się da. Oczywiście nie ma co porównywać z naszym krajem innych, ale nawet u nas nie było tak źle jak można było się tego spodziewać. Jednak jak donoszą brytyjskie media, tamtejszy rynek wideo skurczył się względem poprzedniego roku o 17,4% do poziomu 1,598 miliarda funtów. Dla porównania rok 2011 warty był 1,934 miliardów funtów...
Rynek gier wideo jeśli chodzi o sprzedaż dosyć dobrze opierał się kryzysowi, który szaleje gdzie tylko się da. Oczywiście nie ma co porównywać z naszym krajem innych, ale nawet u nas nie było tak źle jak można było się tego spodziewać. Jednak jak donoszą brytyjskie media, tamtejszy rynek wideo skurczył się względem poprzedniego roku o 17,4% do poziomu 1,598 miliarda funtów. Dla porównania rok 2011 warty był 1,934 miliardów funtów...

Co ciekawe, spadek ten nie dotyczy cyfrowej dystrybucji, która zyskała 7,7% czyli 552,2 miliona funtów. Na drugim biegunie jest sprzedaż pudełkowych wersji gier, która straciła aż 26% i spadła do wartości 1,05 miliarda funtów. Powody takiego spadku w sektorze pudełkowym? Oczywiście kryzys. Coraz mniejsza ilość sprzedawców ma gotówkę by opłacać z góry dostawy, co odpada przy cyfrowej dystrybucji, gdzie znikają także  opłaty za magazyny i logistykę.

Czy ten trend się odmieni? Ciężko ferować konkretne wyniki, gdyż całościowo rynek gier wideo znacznie wyhamował z prozaicznego powodu, który dla wielu wydaje się być diabłem wcielonym. Mianowicie braku następnej generacji o której mówi się już dosyć długo. Ale trend cyfrowej dystrybucji będzie postępował w kolejnych generacjach sprzętu. Tak przecież łatwiej walczyć z używanymi kopiami - tymi znienawidzonymi przez wiele podmiotów.

Tagi: wielka brytania