nariko nariko 25.04.2012 20:30
EA Sports: "Mogliśmy po prostu skopiować PES-a..."
358V

EA Sports: "Mogliśmy po prostu skopiować PES-a..."

Pamiętacie czasy, w których FIFA była... niezbyt lubianą marką, natomiast na tronie gier piłkarskich dumnie prężył muskuły Pro Evolution Soccer? Andrew Wilson, prezes EA Sports, postanowił zdradzić kilka pikantnych szczegółów na temat procesu "ratowania" marki dzierżonej przez Electronic Arts.
Pamiętacie czasy, w których FIFA była... niezbyt lubianą marką, natomiast na tronie gier piłkarskich dumnie prężył muskuły Pro Evolution Soccer? Andrew Wilson, prezes EA Sports, postanowił zdradzić kilka pikantnych szczegółów na temat procesu "ratowania" marki dzierżonej przez Electronic Arts.
Najprostszym co mogło zostać zrobione i o co prosili ludzie, było skopiowanie Pro Evolution Soccer. Mówiono mi: "Pro Evolution Soccer to świetna gra, skopiujmy ją i uruchomimy marketing!". Niemniej, to nie było dla nas interesujące. Pamiętam, jak dostałem ofertę pracy i zapytałem przyjaciela, czy na pewno powinienem wziąć tę robotę. FIFA nie była lubiana poza firmą oraz w jej obrębie. Wtedy nie tworzyliśmy jeszcze wspaniałych gier. Oceny na poziomie 90% na konsolach są obecnie oczekiwane. Podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej i uruchomić serwis obsługujący dziesiątki milionów graczy z całego świata, to stworzenie nowej definicji jakości.

Szkoda tylko, że tak wysokiego poziomu wykonania nie udało się utrzymać przy UEFA Euro 2012...

Tagi: andrew wilson EA Sports Electronic Arts fifa 12 pes pro evolution soccer