SCEE: "Nie oceniajcie europejskiego sukcesu PS Vita przez pryzmat jej japońskich wyników"
Nie ma co ukrywać, że PlayStation Vita w Japonii nie radzi sobie najlepiej. Jim Ryan, szef Sony Computer Entertainment Europe zdradził w rozmowie z serwisem MCV, iż według niego nie powinno się oceniać ewentualnego sukcesu PlayStation Vita w Europie, przez pryzmat wyników, jakie konsolka osiąga na terenie KKW.Nie ma co ukrywać, że PlayStation Vita w Japonii nie radzi sobie najlepiej. Jim Ryan, szef Sony Computer Entertainment Europe zdradził w rozmowie z serwisem MCV, iż według niego nie powinno się oceniać ewentualnego sukcesu PlayStation Vita w Europie, przez pryzmat wyników, jakie konsolka osiąga na terenie KKW.
Jedną z rzeczy, których nauczyliśmy się przez długi okres czasu, kiedy na rynku pojawiały się PS1, PS2, PSP czy PS3, jest fakt, iż nie powinno się przenosić jakichkolwiek doświadczeń z japońskiego rynku na rynek europejski czy amerykański. Jest jeszcze zbyt wcześnie, by wyciągać jakiekolwiek wnioski, bowiem pomiędzy tymi dwoma grupami odbiorców występują drastyczne różnice. Rozbieżności te są w dzisiejszych czasach większe, niż kiedykolwiek wcześniej.
Niemożliwa jest jakakolwiek prognoza dla Europy, na podstawie tego, jak wyglądał start konsoli w Japonii.
Sony jest zatem dobrej myśli. PlayStation Vita, z uwagi na ogromną ilość "zachodnich" produkcji, z pewnością znajdzie u nas naprawdę liczne grono odbiorców.