SKLEP
Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 31.05.2018 17:34
Agony pokazuje ocenzurowane sceny - prawie 5 minut rozgrywki. Twórcy nie chcieli przełożenia premiery
1506V

Agony pokazuje ocenzurowane sceny - prawie 5 minut rozgrywki. Twórcy nie chcieli przełożenia premiery

Twórcy Agony zdecydowali się odpowiedzieć na falę krytyki i pokazali ocenzurowane sceny. Chociaż studio obiecywało zmianę zaledwie 20 sekund z całej historii, film prezentujący mocne sceny trwa blisko 5 minut. Chociaż gra jest przepełniona błędami, to deweloperzy nie zgodzili się na opóźnienie debiutu.

Michał trafił do piekła i chciał z niego bardzo szybko uciec. Agony ma sporo problemów i bez wątpienia możemy uznać, że deweloperzy nie sprostali ogromnym oczekiwaniom całej branży.

Agony - recenzja gry. Piekielnie irytująca pozycja

Problemy Agony dotkliwie odczuwa PlayWay. Wydawca zanotował spadek kursu akcji o 22,52% ze względu na negatywne opinie, błędy, poziom trudności, czy też oczywiście cenzurę. Firma zdecydowała się wydać oświadczenie, w którym podkreśla, że to nie ona jest producentem:

„Gra "Agony" była tworzona przez zespół Madmind Studio, który miał swoją własną koncepcję gry. Jak w poprzednich przekazach podkreślaliśmy, była to wizja autorska, która doprowadziła do popularności tytułu. Nie zawsze wszyscy testerzy w PlayWay zgadzali się z drogą obraną przez grę, ale dynamika, z jaką developer zdobywał zainteresowanie rynku, świadczyła o tym, że Madmind Studio (złożony z weteranów branży, z doświadczeniem w produkcjach AAA) ma większe wyczucie gatunku niż nadzorujący zespół.”

Wygląda nawet na to, że PlayWay chciało zająć się zgłoszonymi błędami, ale na tę decyzje nie chcieli zgodzić się deweloperzy, którzy po prostu chcieli wydać produkcję:

„W wypadku Madmind od początku obecna była wizja tworzenia gry na PC i konsole, a z początku średniej wielkości gra cały czas rosła, dochodząc finalnie do wielkości ponad 10 godzin gameplay. Budżet gry jest obecnie podliczany, ale zgodnie z wcześniejszymi przekazami, jest to gra relatywnie tania, która została częściowo sfinansowana przez Kickstarter. Nie było w planach powiększania budżetu, ponieważ zespół był już zdeterminowany, by wydać grę w jak najszybszym terminie. Negocjacje co do przesunięć terminu były przyjmowane negatywnie. Ostatnie przesunięcie premiery o 60 dni PlayWay wynegocjował pod koniec marca, ale na dalsze developer nie wyraził zgody.

W finalnej fazie produkcji "Agony" testowało kilka ekip testerskich, które uzupełniały bazy błędów gry. Większość z nich developer naprawiał dynamicznie, ale im bliżej było do terminu wydania gry, tym arkusz się powiększał. Naszym zdaniem zespoły testerskie zdały egzamin, a część wychwyconych błędów przez graczy znajduje się w obecnych raportach. Nieubłagany termin wydania wersji pudełkowych oraz chęć developera do wydania gry nie dawały możliwości przesunięcia premiery. Rozumiemy, z jaką nadzieją rynek patrzył na produkt, ale trzeba jasno stwierdzić, że w takich budżetach powstają produkcje niskobudżetowe, a nie produkcje typu AAA.”

Madmind musi teraz zająć się naprawą błędów, które znalazły się w raportach testerów przed wydaniem tytułu, jednak autorzy postanowili zamknąć temat cenzury publikując materiał przedstawiający zmienione sceny.

Tomek Dutkiewicz – dyrektor generalny studia – wspominał o cenzurze obejmującej zaledwie 20 sekund, jednak gameplay wyrwie z Waszego życia dokładnie 4 minuty i 48 sekund. Sytuacja jest zaskakująca, bo nawet jeden z deweloperów pojawił się na naszej stronie i wspominał, że cenzura dotknęła tylko kilka sekund z gry:

„Tytuł tego postu jest bardzo mylący i wprowadzający w błąd. Cenzura nie jest pełna. To nadal jest tytuł tylko dla dorosłych odbiorców. Wszystkie materiały, które zostały pokazane do tej pory znajdują się nieocenzurowane w grze. Co więcej, jest znacznie więcej tego typu scen, które są bardziej krwawe, bardziej gore, czy bardziej erotyczne. Zniknęło dosłownie kilka sekund rzeczy z całej gry. Polecamy zapoznać się z grą a potem z materiałami (praktycznie wszystkie są z końca gry, więc ostrzegamy przed spoilerami), które zostały ocenzurowane.

Pozdrowienia z Piekła”

Trudno mi ocenić, czy faktycznie „cenzura nie jest pełna”, ale twórcy wpłynęli na kilka momentów, które musiały zostać znacząco zmienione… Materiał prezentujący ocenzurowane sceny znajdziecie tutaj ostrzegam jednak przed mocnymi akcjami, które powinny oglądać wyłącznie osoby dorosłe.

Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/PlayWay-zabralo-glos-w-sprawie-Agony-7593807.html

Tagi: agony cenzura PlayWay