Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 11.04.2018 18:56
Sam Fisher upamiętnia Snake’a z Metal Gear Solid
2127V

Sam Fisher upamiętnia Snake’a z Metal Gear Solid

Miałem już dzisiaj okazję wspomnieć na portalu o jednym z fragmentów Ghost Recon Wildlands, który może zwiastować pojawienie się nowej produkcji w uniwersum Splinter Cell. Jak zauważył celnie jeden z czytelników, na początku dialogu pojawiają się znaczące słowa.

Jeszcze kilka lat temu Splinter Cell rywalizował z Metal Gear Solid o króla skradanek. Jak wiadomo Konami niemal uśmierciło swoją wielką serię i po odejściu od sterów Hideo Kojimy nie możemy liczyć na wybitne gry z tego uniwersum.

Splinter Cell nie pojawia się w Ghost Recon Wildlands bez powodu. Zajawka nowej części?

Ghost Recon Wildlands otrzymał dodatkową misję, dzięki której w grze pojawił się Sam Fisher. Mężczyzna pod koniec zadania rozmawia z Karen Bowman i w trakcie dialogu pojawia się wspomnienie o wyjątkowym bohaterze:

Karen: Wyglądasz, jakbyś przejechał kilka mil od naszej ostatniej rozmowy.

Fisher: Tak, kilka. Słyszałem, że nie tworzy się już takich jak ja – był kiedyś inny facet. Nosił bandanę albo coś w tym stylu.

Karen: Tak, słyszałam, że jest na emeryturze.

Fisher: Naprawdę? Więc zostałem tylko ja.

Oczywiście podczas dialogu nie pada „Snake”, ale rozmowa jest bardzo wymowna. Już we wcześniejszych odsłonach bohaterowie serii Splinter Cell oraz Metal Gear Solid wspominali o sobie, ale odnoszę wrażenie, że najnowsza wiadomość zapadanie nam na długo w pamięci.

Trudno powiedzieć, jak wyglądają plany Konami na uniwersum Metal Gear Solid, ale warto pamiętać, że według jednej z informacji, Japończycy już od kilku dobrych miesięcy dłubią nad pełnoprawną kontynuacją.

Źródło: https://www.gamesradar.com/ghost-recon-wildlands-pays-surprisingly-touching-tribute-to-metal-gear-solid-via-old-stealth-rival-splinter-cell/

Tagi: Konami Metal Gear Solid Sam Fisher snake splinter cell Ubisoft