Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 11.04.2018 16:20
PUBG. Wirus zmusza do gry
1638V

PUBG. Wirus zmusza do gry

Wirusy potrafią uprzykrzyć życie użytkownikom komputerów klasy PC, ale pewnie tylko nieliczni spodziewali się, że ktoś wpadnie na pomysł stworzenia oprogramowania, które zmusi nas do gry. Tak dzieje się w przypadku PUBG Ransomware.

Trafiliście kiedyś na wirusa, który zaszyfrował Wasze pliki? Jest to bardzo męczący problem, przez który raz musiałem formatować PC i jednocześnie straciłem dostęp do między innymi świeżo napisanego tekstu ze Star Wars: Battlefront.

PUBG na Xbox One wkrótce otrzyma nową mapę

We wspomnianym przypadku mogłem niby zapłacić 200 dolarów za odblokowanie komputera, ale zdaniem wielu znajomych byłby to tylko początek problemów, a pewnie i tak nie mógłbym włączyć zablokowanych plików.

W przypadku PUBG Ransomware nikt nie musi płacić gotówki za dostęp do elementów zostawionych na pulpicie, ale… Trzeba zagrać godzinę w Playerunknown's Battlegrounds. Twórcy złośliwego oprogramowania wpadli na ciekawy pomysł, który może jednak bardzo mocno uprzykrzyć życie.

Oczywiście wystarczy dobrze przejrzeć Internet, by znaleźć „lekarstwo”, ponieważ autorzy w tym wypadku nie chcą zepsuć nam wieczoru, a jest to raczej forma nietypowej zabawy – wystarczy włączyć grę na kilka sekund, a jeśli nie posiadamy tytułu PUBG Corp., to wystarczy przepisać jeden z kodów pojawiających się na ekranie.

Ponadto, gracze mogą po prostu zmienić nazwę jednego z plików na „TslGame.exe”, włączyć go i natychmiast wszystkie pliki zostaną odblokowane, ponieważ PUBG Ransomware sprawdza jedynie, czy taki proces został uruchomiony na urządzeniu.

PUBG wirus

Źródło: https://motherboard.vice.com/en_us/article/7xdene/pubg-ransomware

Tagi: pc PlayerUnknown's Battlegrounds pubg wirus