SKLEP
Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 08.02.2018 20:11
Metro Exodus z wielkimi zmianami. Twórcy ujawniali 10 różnic względem poprzedników
1275V

Metro Exodus z wielkimi zmianami. Twórcy ujawnili różnice względem poprzednich części

4A Games odkrywa karty związane z Metro Exodus. Deweloperzy nie zmarnowali czasu i znacznie rozbudowali produkcję i dzisiaj poznaliśmy kilka elementów, które powinny spodobać się graczom wyczekującym na produkcję.

Deep Silver rozpoczęło kampanię marketingową Metro Exodus, więc możemy mieć nadzieję, że gra faktycznie trafi do nas w 2018 roku. Twórcy aktualnie nie podali konkretnej daty, ale według przecieków 4A Games zamierza przyjechać z grubą prezentacją na tegoroczne E3.

Metro Exodus z kolejnymi szczegółami. Twórcy wrzucą nas do ogromnych lokacji

Dziennikarze Game Informera prezentują kolejny szczegóły dotyczące produkcji. Na dobry początek warto zakomunikować – w Metro Exodus w końcu opuścimy metro. Artyom wraz ze swoją żoną Anną oraz innymi ocalałymi wyruszą teraz w głąb Rosji w poszukiwaniu nowego miejsca do życia. Podczas podróży napotkamy nowe frakcje, czy też spotkamy różnych mutantów.

W Metro Exodus trafimy do znacznie większego świata względem dwóch poprzednich produkcji, jednak autorzy nie przygotowali otwartej mapy. Exodus składa się z kilku ogromnych poziomów-piaskownic, które zaoferują własne historie, misje poboczne, czy też najróżniejsze aktywności. Gdy ukończymy opowieść z danego obszaru, to przejdziemy do kolejnego i nie wrócimy do poprzedniego! Jest to w sumie zrozumiała sytuacja, bo jak wiadomo grupa będzie poruszać się za pomocą pociągu, więc wyjeżdżając z danej lokacji, nie pojawi się możliwość powrotu do wcześniej odwiedzonej. Co ciekawe, Aurora (tak nazywa się lokomotywa) będzie teraz HUB-em, w którym przygotujemy się do misji. Nawet ta maszyna będzie się zmieniać w trakcie rozgrywki i zaoferuje nam przykładowo różne typy samochodów.

Mówiąc właśnie o pojazdach – poszczególne miejscówki będą tak duże, że będziemy korzystać ze środków transportu. Podczas prezentacji redakcja Game Informera widziała jacht, którym bohater poruszał się po jeziorze.

Deweloperzy zdecydowali się całkowicie zmienić ekonomię. Teraz nie będziemy zwracać uwagi na każdy nabój, bo walutą będą wszystkie napotkany w świecie śmieci, które można zamienić na kosztowności. W trakcie eksploracji natrafimy na „chemikalia” oraz „materiały”, które możemy wykorzystać do produkcji narzędzi, czy też innych ważnych przedmiotów. Jednocześnie gracze zostaną zmuszeni do wyszukania specjalnych miejsc, gdzie będą mogli ulepszać amunicję. Zmiany pojawią się również w samej walce – ponownie otrzymamy możliwość eliminowania rywali po cichu (ten element został całkowicie odświeżony) lub po prostu wystrzelimy wszystkich wrogów. Dodatkowo autorzy pozwolą na darowanie życia oponentom (po prostu ich powalimy/ogłuszymy) i dzięki temu możemy polepszyć swoje stosunki z daną frakcją – wybijanie wszystkich żołnierzy jednego ugrupowania sprawi, że przy kolejnym spotkaniu będziemy automatycznie atakowani.

Wspominając o broniach nie można zapomnieć o licznych „dodatkach”. Każda giwera posiada rozszerzenia, które bez problemu możemy wyjąć i zamontować w ulubionym gnacie. Autorzy zdają sobie jednak sprawę, że bronie się brudzą, więc jeśli nie odwiedzimy specjalnych miejsc i nie zajmiemy się oczyszczeniem „zabawki”, to może się ona zaciąć w najmniej odpowiednim momencie lub zostaną zmniejszone jej obrażenia/celność.

Już wcześniej zespół zaznaczył, że teraz cała historia będzie bardziej rozbudowana. W poprzednich częściach Metra wydarzenia trwały maksymalnie kilka dni, a teraz przygoda zostanie opowiedziana w trakcie 12 miesięcy. Z tego powodu istotna rolę odegrają pory roku – każdy etap (duża mapa-piaskownica) zaoferuje swój klimat, czy też inne potwory. Dla przykładu na jesień trafimy do pięknych gór, gdzie zmierzymy się ze zmutowanymi niedźwiedziami, a latem przyjedziemy na wielką pustynię z płonącymi platformami naftowymi na wybrzeżu.

Studio postawiło na ciekawy system misji. Już wcześniej wspomniałem, że każdy etap posiada własną historię i zadania poboczne, jednak tak naprawdę w grze nie natrafimy na NPC, którzy wyznaczą questy. Gracze mają odkrywać świat, szukać informacji i przykładowo po znalezieniu notki, czy też podczas słuchaniu rozmów innych bohaterów otrzymamy wskazówki, które pozwolą nam wykonać dodatkowe zadanie. Oczywiście pojawią się również wydarzenia zapoczątkowane rozmową z inną postacią, ale w tytule nie natrafimy na typowych „quest-giverów”.

W całym Metro Exodus spotkamy bardzo różnorodne trakcje – przykładowo dziennikarze GI napotkali na wioskę fanatyków religijnych, którzy czcili wielką rybę pływającą w pobliskim jeziorze. Główny bohater za każdym razem wybierze, czy zamierza reagować przemocą, czy też zdecyduje się na bardziej pacyfistyczne podejście.

Źródło: http://www.gameinformer.com/b/features/archive/2018/02/07/10-bold-changes-exodus-is-making-to-metro.aspx

Tagi: 4a games deep silver metro exodus