Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 07.09.2017 08:54
Denuvo znów pokonane. DRM w Sonic Mania "pękło" w zaledwie 8 dni
1177V

Denuvo znów pokonane. DRM w Sonic Mania "pękło" w zaledwie 8 dni

Sega zrobiła osobom składającym pecetowe rezerwacje na Sonic Mania dosyć nieprzyjemną niespodziankę. Okazało się, że wydawca bez żadnego komunikatu umieścił w plikach platformówki system zabezpieczeń Denuvo. Wiele osób poczuło się oszukanych.

Jak się łatwo domyślić taki brak transparentności wywołał falę krytyki wśród osób, które skusiły się na zakup pecetowej wersji Sonic Mania. Komunikat o tym, że gra zawiera mechanizmy DRM pojawił się dopiero kilka godzin po premierze produkcji na Steam. W czym właściwie problem? Sporo osób twierdzi, że Denuvo "zamula" im komputery. Użytkownikom nie podoba się również, że zewnętrzny system ingeruje w ich strukturę plików i łączy się co jakiś czas z serwerami Denuvo bez ich zgody.

Pecetowi gracze wściekają się na Segę

Wygląda na to, że gra była nie warta świeczki. Jak donosi serwis DSO Gaming zabezpieczenia Denuvo zostały złamane w Sonic Mania zaledwie po 8 dniach od premiery platformówki. To kolejny przypadek złamania Denuvo po Rime, Tekken 7 i Resident Evil 7. Wcześniej twierdzono, że Denuvo bezie wreszcie systemem, które nie da się złamać w rozsądnym czasie na PC. Jak widać jest to niestety nieprawda.

Być może sytuacja stanowi promyczek nadziei dla osób nienawidzących systemów DRM, które twierdzą, że takie mechanizmy robią im spustoszenie w plikach systemowych. Kilku wydawców po złamaniu zabezpieczeń DRM zdecydowało się na publikację na Steam swoich gier już bez zabezpieczeń antypirackich. I tak samo może być w przypadku Segi i Sonic Mania.

Tagi:

Nie przegap