Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 31.08.2017 19:42
Film Metal Gear pozostanie wierny wizji Hideo Kojimy. To będzie hołd dla całego uniwersum
1678V

Film Metal Gear pozostanie wierny wizji Hideo Kojimy. To będzie hołd dla całego uniwersum

Hideo Kojima i Konami nie współpracują już przy tworzeniu kolejnych historii w uniwersum Metal Gear, jednak nadciągający film zapowiada się na wyjątkowo ciekawy projekt. Jordan Vogt-Roberts zamierza zaoferować przygodę, której nie powstydziłby się znany Japończyk. 

Jordan Vogt-Roberts to amerykański reżyser oraz scenarzysta, który ma na swoim koncie między innymi The Kings of Summer, Nick Offerman: American Ham oraz Kong: Skull Island. W 2012 roku Kojima ogłosił przygotowanie nowego filmu w uniwersum Metal Gear, który zostanie stworzony przez Arad Productions oraz Columbia Pictures. Sony Pictures Entertainment (spółka-matka) ogłosiło w 2014 roku, że reżyserem obrazu został Jordan Vogt-Roberts.

Destiny 2 z genialnym zwiastunem live-action. Oglądasz i chcesz grać

Od wspomnianych wydarzeń minęło już sporo czasu, ale Jordan Vogt-Roberts jest pewny, że jego produkcja pozostanie wierna wizji wykreowanej przez Hideo Kojimę. Twórca podczas rozmowy z dziennikarzami Eurogamera zaznaczył, że wciąż trwają poszukiwania odpowiedniego scenarzysty, ponieważ w tym wypadku historia jest niezwykle skomplikowana.

Możemy mieć przy tym pewność, że nadchodząca ekranizacja będzie przesiąknięta klimatem wypracowanym przez legendarnego dewelopera, ponieważ Vogt-Roberts dzięki dużym sukcesom (jego Kong oraz Logan i Deadpool) może pokusić się o przygotowanie wyjątkowej przygody.

W historii nie zabraknie tej charakterystycznej „dziwności”, którą podziwialiśmy w grach Kojimy, bo film ma zaprezentować wizję dewelopera. Marka to nadal własność Konami, ale bez względu na różnice zdań i głośne zakończenie współpracy, Vogt-Roberts nadal przyjaźni się z twórcą uniwersum Metal Gear.

Jordan Vogt-Roberts zdradził również ciekawe informacje na temat samego filmu – nie będzie to bezpośrednia adaptacja jakiejkolwiek historii:

„To swego rodzaju mieszanka rzeczy. Nie mogę się w to za bardzo zagłębiać. Nie jest to bezpośrednia adaptacja konkretnej gry. Wygląda to raczej jak współczesna wypowiedź, którą możemy nazwać remixem, bo projekt próbuje łączyć kilka opowieści i wszystko jest związane z urządzeniem, o którym też nie mogę mówić, ale jestem z jego powodu naprawdę podekscytowany. Myślę, że będzie to film, po którym ludzie powiedzą „whoah, tego wcześniej nie widziałem” i to jest bardzo fajne. Sądzę, że to jest podejście Kojimy.”

A kto zagra Snake’a? Tego oczywiście twórca nie chce aktualnie zdradzić, ale zaznaczył, że w tym wypadku chce na planie zobaczyć najlepszych aktorów do wyznaczonych bohaterów – niekoniecznie muszą to być gwiazdy filmowe.  

Na koniec ciekawostka – najnowsza reklama Destiny 2 (link powyżej) została przygotowana właśnie przez Amerykanina.

Źródło: http://www.eurogamer.net/articles/2017-08-31-the-metal-gear-movies-director-wants-to-stay-faithful-to-kojimas-vision

Tagi:

Nie przegap