Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 07.07.2017 20:29
„Call of Duty: Infinite Warfare była jedną futurystyczną grą za dużo”. Zwiastun prezentuje DLC
2527V

„Call of Duty: Infinite Warfare była jedną futurystyczną grą za dużo”. Zwiastun prezentuje DLC

Gdy świat wstrzymuje oddech na samą myśl o fabularnej kampanii z Call of Duty: WWII, Infinity Ward jest kozłem ofiarnym, który musi rozwijać Call of Duty: Infinite Warfare. Wciąż najnowsza produkcja dorobiła się nowego dodatku, który został zaprezentowany na nowym zwiastunie.  

Activision nie może narzekać na zainteresowanie Call of Duty: Infinite Warfare, ale produkcja mogła osiągnąć zdecydowanie lepsze wyniki. W sprawie pozycji wypowiedział się dyrektor kreatywny studia który nie ukrywa, że w tym wypadku firma popełniła jeden błąd.

Call of Duty: WWII. Tryb zombie zostanie ujawniony jeszcze w tym miesiącu

Nad serią Call of Duty pracują aktualnie trzy studia (Infinity Ward, Sledgehammer Games i Treyarch). Każda ekipa ma na przygotowanie produkcji trzy lata i tak naprawdę Activision nie mogło zmienić planów dotyczących serii w 2016 roku – gdy na rynku debiutowało Call of Duty: Black Ops III, a wśród fanów pojawiały się wyraźne sygnały dotyczące znużenia futurystycznym klimatem.

„To była zdecydowanie jedna futurystyczna gra za dużo. Jeśli mielibyśmy mieć WWII rok wcześniej, wiedząc to co wiemy obecnie, to oczywiste jest, że odbiór społeczności byłby o wiele lepszy. Jednakże mieliśmy zielone światło dla tych gier już trzy lata wcześniej.”

Eric Hirshberg podkreślił, że w tym wypadku decyzja dotycząca powstania pozycji została podjęta kilka lat wcześniej, w momencie debiutu Call of Duty: Black Ops II, czyli w 2012 roku. Wtedy to wszystkie zespoły otrzymały za zadanie podążanie futurystyczną drogą, która ostatecznie w 2016 roku nie została dobrze przyjęta przez społeczność.   

Na zakończenie zapraszam na prezentację aktualnie wydanego dodatku do Call of Duty: Infinite Warfare. Z przyjemnościami mogą aktualnie zapoznawać się gracze na PlayStation 4, ale wkrótce do rywalizacji dołączą sympatycy Xboksów One oraz komputerów osobistych.  

  • Bermuda – Slumsy zbudowane wokół pozostałości rozbitego statku. Bermuda pozwala graczom robić uniki, nurkować i biegać po ścianach na drodze od targu rybnego do latarni morskiej na tej mapie przeznaczonej do małych i średnich rozgrywek spustoszonej przez fale i żar.
  • Permafrost – Jako ścięta mrozem panorama miasta, Permafrost pozwala graczom trzymać się gruntu i wybrać jedną z trzech ścieżek natarcia. Będą oni przemieszczać się po mapie od strony ulicy do dworca kolejowego, oraz od osady bezdomnych do zrujnowanej sali teatralnej, walcząc przede wszystkim na krótką odległość.
  • Fore – Jedynymi miniaturowymi rzeczami w tej ogromnej mapie są pola golfowe, na których będą walczyć gracze. Fore oferuje wspaniałe zróżnicowanie graficzne, które wszyscy odczują przemieszczając się pomiędzy gęstwinami magicznych lasów, ogromnymi słodkimi pysznościami i gigantycznymi ścianami zamków.
  • Ember – Położona w pobliżu starego zamku, Ember stanowi odświeżenie klasycznej mapy Resistance z Modern Warfare 3, i oferuje starodawną stylistykę zmodernizowaną za pomocą technologii. Otoczenie zawiera m.in. strumienie lawy, szubienice i salę tortur, gdzie gracze z pewnością będą chcieli pozostać z drużyną.

Źródło: http://www.gamesindustry.biz/articles/2017-07-03-gamers-are-part-of-our-creative-process-activisions-eric-hirshberg

Tagi: