Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 03.04.2017 11:23
Konami, kpisz czy o drogę pytasz?
926V

Konami, kpisz czy o drogę pytasz?

Konami było kiedyś pupilkiem konsolowych graczy, wydając tak mocne serie jak Suikoden i Metal Gear. Dzisiaj japońska firma niestety odwróciła się od tworzenia poważnych produkcji. Czy coś może się w tym temacie zmienić?

Od momentu rozstania Hideo Kojimy z Konami, w japońskiej firmie dzieją się bardzo niepokojące rzeczy z punktu widzenia konsolowych graczy. Konami prawie w ogóle zerwało z tworzeniem świeżych produkcji na konsole stacjonarne, zadowalając się tylko produkcją spin-offa Metal Gear oraz kontynuacją serii Pro Evolution Soccer. Praktycznie cała aktualna działalność Konami to inwestowanie w automaty pachinko (dostępne tylko w Japonii) i inne bardzo egzotyczne z naszego punktu widzenie przedsięwzięcia.

Fakes Forge, czyli fejki, które powinny być prawdą

Być może zapaliło się jednak światełko w tunelu. Konami opublikowało bowiem ogłoszenia w japońskich periodykach (np. w Weekly Famitsu), w którym firma odwołuje się do nostalgicznych wspomnień graczy. Ogłoszenia mają zachęcić deweloperów (designerów, programistów, programistów serwerów, scenarzystów i inżynierów sieciowych) do wchodzenia w szeregi Konami.

Ogłoszenie Konami zamieszczone w japońskiej prasie branżowej

Co może szokować - japoński wydawca nagle przypomniał sobie o praktycznie porzuconych markach takich jak Suikoden. Zobaczmy tu również postacie z Tokimeki Memorial, Contra, LovePlus i Castlevania. Nie zabrakło też motywów z Metal Gear Solid. Takie nawiązanie jest z pewnością ciekawe, ale czy Konami zechce zrobić coś ze swoimi kultowymi markami, czy to tylko granie na naszych emocjach? Cóż, obawiam się, że chodzi o drugą opcję. Pamiętajmy, że Konami nie widzi obecnie problemów we wrzucaniu motywów np. z Silent Hill do automatów pachinko, więc tu naprawdę wszystko jest możliwe (poniżej przykład takiego "potworka").

Tagi: hideo kojima humor japonia konami wtopa