Twórcy Resident Evil VII byli zaskoczeni prezentacją P.T. - prace nad ich grą trwały od długich miesięcy
Japończycy w końcu zaprezentowali i wielu graczy zaskoczyła zmiana kamery oraz perspektywy straszenia. W Sieci pojawiło się wiele cierpkich słów, według których Capcom nachalnie inspiruje się Silent Hills - P.T. (Nazwa robocza), ale według autorów siódemka znajdowała się w dalekiej fazie projektowania, gdy Hideo Kojima przedstawił swój horror.
zadebiutuje na rynku już w styczniu i tak naprawdę gra jest dla nas sporą tajemnicą. Twórcy wrzucili aktualnie wyłącznie na PlayStation 4 wersję demonstracyjną, która jednak nie przedstawia faktycznej produkcji – jest to wycinek, który nie trafi do historii.
Możemy mieć jednak pewność, że w przypadku tej opowieści autorzy w żaden sposób nie inspirowali się Silent Hills - P.T. (Nazwa robocza) – REVII powstaje od dawna i deweloperzy byli bardzo zaskoczeni prezentacją Hideo Kojimy:
„Gdy PT zostało przedstawione, my tworzyliśmy naszą produkcję i byliśmy naprawdę zaskoczeni. Boję się, jak mój żart zostanie odebrany, ale słyszałem o brytyjskim, czarnym humorze, więc my poczuliśmy ulgę, gdy anulowano PT. <śmiech> ”
Te słowa wypowiedział Masachika Kawata – producent najnowszego Residenta – który chciał dać jasno do zrozumienia, że wszystkie oskarżenia dotyczące czerpania garściami z Silent Hills - P.T. (Nazwa robocza) są mocno przesadzone. Twórca zaznaczył, że jego zespół kreował opowieść w perspektywie pierwszej osoby wiele miesięcy przed pierwszą zapowiedzą pozycji Kojimy, jednak ciepłe przyjęcie dema Japończyka uspokoiły deweloperów.
Kawata podkreślił, że w przypadku tej przygody nie otrzymamy historii o duchach, chociaż przed projektowaniem siódemki pojawiła się taka koncepcja. Studio jednak postanowiło nie podążać drogą nadprzyrodzonych sił.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Resident Evil VII: Biohazard.