Gracze ujawniają niepokojący proceder. Trwa handel skradzionymi kontami PSN
Sony znalazło się pod presją graczy w związku z kolejnymi doniesieniami o przejmowaniu kont PlayStation Network.
Podczas ostatniej rozmowy z inwestorami dyrektor finansowa firmy Lin Tao przeprosiła użytkowników za problemy związane z cyberatakami. Pojawiły się jednak poważniejsze oskarżenia dotyczące handlu skradzionymi kontami.
Tao przyznała, że kierownictwo jest świadome problemów i traktuje sprawę poważnie. Zaznaczyła również, że cyberataki stają się złożone i zaawansowane. Sony nie ujawniło jednak jak do nich doszło.
Po spotkaniu użytkownik PSNINSIDE opublikował niepokojący raport. Według przedstawionych przez niego materiałów tysiące kont i identyfikatorów PSN mają być sprzedawane za pośrednictwem Telegrama, Instagrama oraz innych platform.
Jeszcze poważniejsze są zarzuty dotyczące możliwego udziału osób powiązanych z pomocą techniczną PlayStation. Niektórzy sprzedawcy mają twierdzić, że dysponują dostępem do pracowników Sony lub z nimi współpracują.
Na razie są to oskarżenia przedstawione przez PSNINSIDE, a nie potwierdzone ustalenia Sony. Gracze domagają się dokładnego zbadania sprawy. Konta PSN często zawierają wieloletnią historię zakupów, trofea i cyfrową bibliotekę gier. Stawka jest więc wysoka.