NVIDIA stchórzyła. Gracze krytykują oficjalną implementację DLSS 5 w kolejnej grze

Gry
129V
NVIDIA
Bartosz Dawidowski | Dzisiaj, 09:59
PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Wygląda na to, że NVIDIA tak przestraszyła się krytyki po pierwszej prezentacji DLSS 5, że "wajcha" odbiła teraz w drugą stronę - aż do przesady.

Od dzisiaj gracze mogą włączyć DLSS 5 w trzeciej grze z oficjalnym wsparciem tej technologii - już bez kombinowania z modami. Chodzi o Hogwarts Legacy. Następne w kolejce są War Thunder oraz Where Winds Meeet - tutaj premiera DLSS 5 odbędzie się 23 listopada.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wszystko pięknie. No prawie. Bo gracze punktują NVIDIA za to, że DLSS 5 został w oficjalnej implementacji tak rozwodniony, że trudno w ogóle dostrzec efekt jego działania. Gracze nie mają w oficjalnej implementacji żadnej kontroli nad nasileniem efektu DLSS 5 - w grach pojawia się tylko opcja przełączenia "Neural Renderingu".

NVIDIA spełnia w ten sposób obietnicę o szanowaniu artystycznej wizji deweloperów gier. Firma tak wystraszyła się krytyki DLSS 5, która pojawiła się zaraz po ujawnieniu tej technologii, że efekt został zredukowany prawie do minimum. Fanowskie mody pokazały, że z DLSS 5 można wycisnąć o niebo więcej, ale NVIDIA graczom na to nie pozwala - przynajmniej oficjalnie.

Komentarze pod oficjalnym filmikiem NVIDIA nie są pochlebne - większość osób krytykuje przesadne zminimalizowanie efektu DLSS 5 względem tego, co osiągają gracze z modami.

"Tu prawie nie na żadnej różnych. Co za rozczarowanie, że krytyka tej technologii sprawiła, że otrzymaliśmy technologię, która została praktycznie rozbrojona, tak by uniknąć kontrowersji. Zostaję z nieoficjalnym wydaniem".

"Różnica jest tak subtelna, że trzema robić zbliżenia, by ją zobaczyć. Gra nie warta świeczki".

"Jaki to ma sens, to nie daje prawie żadnego efektu. Dajcie nam możliwość dostosowania intensywności"

"To komiczne, jak ich pierwsza prezentacja miała kompletnie przegiętą intensywność efektu, a teraz zostało to zredukowane do poziomu, w którym trudno nawet powiedzieć czy DLSS 5 jest w ogóle włączony. Naprawdę dziwne" - głoszą komentarze użytkowników YouTube.

Krytyka osłabienia intensywności DLSS 5 pojawiła się też zaraz po oficjalnej implementacji technologii w Metro 2033 Redux. A co osiągają obecnie gracze dzięki nieoficjalnym modom DLSS 5, które zapewniają pełną kontrolę nad intensywnością efektu Neural Rendering, możecie sprawdzić na filmiku poniżej.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Hogwarts Legacy.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: https://youtu.be/GPCM-PHjmWw

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper