Zakończenie Bleach nie było przypadkiem. Tite Kubo ujawnił swój wieloletni plan
Historia „Bleach” rozpoczęła się od przypadkowego spotkania Ichigo Kurosakiego i Rukii Kuchiki, które całkowicie odmieniło życie obojga bohaterów. Jak ujawnił Tite Kubo w rozmowie z Hypebeast, już na wczesnym etapie pracy wiedział, dokąd ostatecznie doprowadzi całą opowieść. Nieprzypadkowo finał mangi pokazuje więc spotkanie dzieci Ichigo i Rukii, tworząc klamrę łączącą pierwszy oraz ostatni rozdział serii.
Autor zdradził również, w jaki sposób konstruował poszczególne rozdziały. Każdy z nich miał zawierać przynajmniej jedną scenę, którą Kubo szczególnie chciał narysować, a pozostałe wydarzenia budował właśnie wokół niej. Takie podejście wyjaśnia, dlaczego „Bleach” tak często stawiał na efektowne wejścia bohaterów, charakterystyczne pozy oraz widowiskowe pojedynki, które potrafiły pozostawać w pamięci nawet wtedy, gdy sama narracja schodziła na dalszy plan.
Wypowiedź mangaki rzuca też nowe światło na relację Ichigo i Rukii. Choć część fanów przez lata oczekiwała romantycznego zwrotu, Kubo od początku widział ich jako bliskich przyjaciół, których więź miała przetrwać także w kolejnym pokoleniu. Pozostaje pytanie, czy spotkanie ich dzieci było jedynie symbolicznym domknięciem historii, czy może kiedyś stanie się punktem wyjścia dla następnej opowieści osadzonej w tym uniwersum.