Netflix ma szalony plan na Kpop Demon Hunters? Nowa kampania zdziałała istne cuda dla wielkiego hitu
Netflix ma na koncie wiele popularnych produkcji, które przez długi czas przyciągają uwagę widzów, by ostatecznie naturalnie ustąpić miejsca kolejnym premierom. Czasem jednak niektóre tytuły potrafią zaskakiwać swoją długowiecznością nawet długo po debiucie.
Tym razem mowa o K-popowych łowczyniach demonów które ponownie znalazły się w zestawieniu dziesięciu najchętniej oglądanych filmów Netfliksa, niemal 500 dni po swojej czerwcowej premierze z 2025 roku. Produkcja zajmuje obecnie siódme miejsce, ustanawiając kolejny rekord platformy, co jest dobrym wynikiem, a warto pamiętać, że wcześniej animacja spędziła aż 52 tygodnie z rzędu w globalnym Top 10, a jej najnowszy powrót jest najdłuższą przerwą między pobytami w rankingu w historii oryginalnych filmów animowanych Netfliksa.
Duży wpływ na odnowione zainteresowanie produkcją ma nowy materiał wideo, w którym Rumi, Mira i Zoey z zespołu HUNTR/X prezentują choreografię do utworu „How It's Done”. Towarzyszy mu zupełnie nowa animacja przedstawiająca bohaterki podczas treningu tanecznego. W oryginalnym filmie piosenka rozbrzmiewała podczas walki z demonami na pokładzie samolotu, dlatego widzowie nie mieli wcześniej okazji zobaczyć pełnego układu. Oprócz tego dodano wiele innych filmów z oficjalnymi choreografiami, lecz już bez animacji a z prawdziwymi tancerzami.
Materiały szybko zdobyły popularność w mediach społecznościowych, osiągając ponad 30 milionów wyświetleń na X i kolejne kilka miliona na YouTube. Nie bez znaczenia pozostaje także Halloween, podczas którego bohaterki z HUNTR/X stały się popularnym wyborem na przebrania, szczególnie wśród młodszych widzów.