Czemu Phantom Blade Zero ma tak rozmazany obraz? Graficzna sztuczka S-Game w analizie wydajności
Phantom Blade Zero jest już dostępny w szerokiej dystrybucji, a pierwsi testerzy dorwali się do gry.
Daniel Owen przyjrzał się już nowości działającej na silniku Unreal Engine 5. Chodzi oczywiście o Phantom Blade Zero, które zbiera pochwały w recenzjach wersji PS5 za ładną grafikę i idealny poziom 60 fps. Gracze pecetowi są jednak trochę bardziej wybredni w analizach graficznych i właśnie tutaj pojawiają się schody.
Okazuje się, że domyślnie Phantom Blade Zero potrafi ściemniać z ustawieniem docelowym rozdzielczości, co sprawia, że obraz wydaje się przesadnie rozmyty. Można to zmienić w opcjach graficznych, ale wymaga to aktywności gracza.
Daniel Owen pokazuje to na przykładzie PC ze skromną kartą RTX 3060, gdzie zamiast renderowania w 1440p gra domyślnie wybiera "Super Resolution Output Scale" na poziomie 85%. Oznacza to, że w tym konkretnym przypadku zamiast upscalingu do 1440p, gra stosuje niższą docelową rozdzielczość.
Jak to zatem działa z RTX 3060 bez takich sztuczek, czyli z ustawieniem Super Resolution Output Scale na poziomie 100%? Daniel Owen zastosował upscaling DLSS Performance w 1440p i uzyskał z tym GPU ok. 70 fps. Dzięki takiemu ustawieniu otrzymujemy jednak znacznie wyższą ostrość obrazu, niż z domyślnym ustawieniem Super Resolution Output Scale zostawionym Auto. Po włączeniu DLSS Quality w 1440p na RTX 3060 klatkaż spada już natomiast tylko do ok. 60 fps. Wszystko oczywiście z wyłączonym ray tracingiem, co nie jest tutaj problemem, bo studio zadbało o dobry model statycznego oświetlenia, o czym pisaliśmy wczoraj.
"Jeśli ustawię 1440p, ta gra domyślnie nie renderuje obrazu w 1440p. (…) W mojej ocenie, przed wyłączeniem tej opcji, obraz był przesadnie rozmazany" - stwierdził Daniel Owen.
W tej chwili opinie na temat Phantom Blade Zero na Steam są "w większości pozytywne" (79% rekomendacji), więc wygląda na to, że graficzna sztuczka S-Game i przy okazji wydajność w tej produkcji nie przeszkadza większości graczy pecetowych. Gra zaliczyła bardzo mocny start komercyjny, o którym pisaliśmy więcej tutaj.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Phantom Blade Zero.