Chiny znów uczą świat, jak robić gry w UE5. Nowość z ocenami 10/10 wygląda pięknie bez ray tracingu

Gry
938V
S
Bartosz Dawidowski | Dzisiaj, 12:38
PS5 PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Od wielu lat gracze są pod wrażeniem tego, co chińscy programiści i graficy robią w swoich tytułach. Wygląda na to, że Phantom Blade Zero jest zwieńczeniem wysiłków deweloperów z Państwa Środka.

W tym roku chińskie NTE robiło wrażenie świetną wydajnością w skomplikowanym, miejskim środowisku. Chińczykom udało się w NTE wyjątkowo dobrze zoptymalizować Unreal Engine 5. Ta gra nie tylko wygląda przepięknie, ale działa też dobrze nawet na słabszym sprzęcie. Wszystko wskazuje na to, że tak samo jest teraz w Phantom Blade. Recenzenci piszą w swoich tekstach o "aksamitnie gładkim klatkażu 60 fps" nawet na bazowym modelu PS5, co jak wiemy, przy Unreal Engine 5, jest dla większości deweloperów arcytrudnym wyzwaniem.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kilka godzin temu w sieci pojawił się wpis od szefa zespołu S-Game, który wspomina lata ciężkiej pracy nad Phantom Blade Zero. Okazuje się, że zespół nie poszedł na łatwiznę i nie oparł oświetlenia w grze tylko na ray tracingu. S-Game mozolnie przygotowywało, z myślą o słabszym sprzęcie, tradycyjny, "statyczny" model oświetlenia, tak by gra nie tylko wyglądała pięknie, ale też działała z bardzo dobrą wydajnością.

Ekipa uzyskała dzięki temu bardzo ładną grafiką bez ray tracingu i świetną wydajność na "maszynach z niskiej i średniej półki, a nawet na handheldach". Kto ma odpowiednio mocnego peceta, może oczywiście włączyć śledzenie promieni (w najwyższej opcji to path tracing), dodatkowo wzbogacając wygląd Phantom Blade Zero.

"Poświęciliśmy mnóstwo czasu na opracowanie statycznych efektów świetlnych. Dzięki temu, nawet przy wyłączonym ray tracingu, artystyczny styl scen jest nadal perfekcyjnie zachowany. Wydajność na hardwarze średniej i niskiej klasy, a nawet na sprzęcie przenośnym, została również przez nas gruntownie przetestowana" - stwierdził Liang Qichao, szef S-Game.

Kolejny komunikat od Liang Qichao dotyczy aktualizacji premierowej. Wiemy już, że przed zabawą pobierzemy patch o rozmiarach ok. 5 GB, który "znacząco podnosi wydajność z ray tracingiem i path tracingiem" i przy okazji naprawia kilka bugów.

Ostatni komunikat studia dotyczy posiadaczy kart graficznych NVIDIA. Okazuje się, że deweloperzy wykryli pewne problemy z nowymi sterownikami GPU (621.01). Według szefa S-Game obecnie nieco starsze sterowniki 617.41 "są idealną wersją".

W serwisie OpenCritic Phantom Blasde Zero ma na swoim koncie siedem recenzji zwieńczonych ocenami 10/10, a gra już jest typowana, jako kandydat do najważniejszych branżowych nagród w tym roku.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: https://www.reddit.com/r/PhantomBladeZero/comments/1xhgcmz/phantom_blade_zero_avoid_nvidia_driver_62101_game/

Komentarze (34)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper