Unreal Engine 5 i dobra optymalizacja. Chińczycy znów pokazują, że są magikami kodu
Chińskie gry free-to-play zwykle zadziwiają optymalizacją. Sprawdźmy, jak sytuacja wygląda we właśnie wydanym NTE.
Unreal Engine 5 nie jest silnikiem, który kojarzy się z dobrą wydajnością i z graniem na najsłabszych, mobilnych platformach. Chińśkie studio Hotta pokazuje jednak, że z dobrymi programistami wszystko jest możliwe.
Ze skomplikowanym, miejskim środowiskiem NTE radzą sobie w 1080p nawet tak słabe już dzisiaj karty graficzne, jak GTX 1650 (4 GB VRAM), co widać w poniższym nagraniu od Karan Benchmarks. Gra ma przy tym duży apetyt na alokację RAM (co łatwo zrozumieć przy zaledwie 4 GB VRAM). Przypominam, że studio Hotta zaleca posiadanie w NTE minimum 16 GB RAM, a rekomendowana ilość to 32 GB RAM.
NTE działa też bardzo dobrze na najwyższych ustawieniach (preset Cinematic), w 1440p na taniej karcie graficznej RTX 5050. Po włączeniu DLSS Balanced uzyskujemy w 1440p ponad 75 fps. W natywnym 1440p (z DLAA) RTX 5050 renderuje ok. 50 fps. Na RTX 5050 można się nawet pokusić o włączenie gry w 4K (oczywiście z upscalingiem DLSS Performance).
Tak dobra optymalizacja wynika z dyscypliny chińskich deweloperów, dla których bardzo ważny jest rynek smartfonów. Autorzy planują więc swoje produkcje od podstaw, tak by dobrze działały na najsłabszym hardwarze, dbając na każdym kroku o wydajność.
Genshin Impact osiąga niezwykle dobrą wydajność na trudnym silniku Unity, a Wuthering Waves jest kolejną grą z Chin, która uzyskuje piękny efekt graficzny przy bardzo dobrej wydajności. W WuWa zastosowano jednak nie UE5, lecz Unreal Engine 4. Więcej na temat wciąż ulepszanej grafiki w tej produkcji, która odniosła wielkie zwycięstwo podczas gali The Game Awards 2025, pisaliśmy w tym miejscu.