Disney+ z polskim hitem. Platforma przejęła znakomitą historię Canal+
Disney+ kolejny raz sięga po polską produkcję i tym razem przygotował naprawdę interesującą propozycję dla widzów. Do katalogu platformy trafiła historia, która wcześniej była dostępna w ofercie CANAL+ i udowodniła, że rodzimi twórcy potrafią znakomicie łączyć dramat, czarny humor oraz opowieść o życiu w niewielkiej społeczności.
Disney+ systematycznie rozbudowuje bibliotekę o kolejne polskie filmy i seriale, a najnowsza propozycja pokazuje, że platforma nie zamierza ograniczać się wyłącznie do własnych produkcji. Tym razem widzowie otrzymują historię, która pierwotnie powstała dla konkurencyjnego serwisu i wyróżnia się dość nietypowym pomysłem.
„Minuta ciszy” – sezon 1 jest już dostępny na Disney+. To polski serial dramatyczny z elementami czarnej komedii, który został wyprodukowany dla CANAL+. Produkcja przedstawia losy Mieczysława Zasady, świeżo emerytowanego listonosza mieszkającego w prowincjonalnym miasteczku. Bohater przez lata prowadził stosunkowo spokojne życie, ale śmierć bliskiego przyjaciela, nazywanego Majorem, całkowicie zmienia jego codzienność.
Najważniejszym przeciwnikiem Zasady okazuje się Jacek Wieczny, lokalny potentat branży pogrzebowej. Emerytowany listonosz nie zamierza jednak godzić się z niesprawiedliwym traktowaniem i dominacją przedsiębiorcy. Postanawia więc zrobić coś, czego prawdopodobnie nikt się po nim nie spodziewał – otwiera własny zakład pogrzebowy. Ten pomysł uruchamia całą serię tragikomicznych wydarzeń, ponieważ prowadzenie tak nietypowego biznesu w niewielkiej społeczności wiąże się z wieloma problemami. Rywalizacja szybko wykracza poza zwykłą walkę o klientów, a na jaw zaczynają wychodzić mroczne tajemnice mieszkańców.
Warto podkreślić, że Disney+ udostępnił na początek wyłącznie pierwszy sezon, który składa się z sześciu odcinków. We wrześniu ubiegłego roku zadebiutowała już druga seria, ale na razie nie wiadomo, kiedy i czy również ona pojawi się w katalogu platformy Disneya. Muszę przyznać, że bardzo cieszy mnie udostępnienie tego serialu na platformie, bo nie miałem okazji zobaczyć produkcji na Canal+, a teraz pojawiła się przyjemna opcja, by nadrobić tę historię.