Sony zapłaciło hakerowi 50 tys. dolarów! Załatany exploit miał posłużyć do uruchomienia GTA 6
Sony wypłaciło 50 tysięcy dolarów za lukę w PS5 znalezioną przy pomocy AI.
Decyzja hakera o nicku Jordy wywołała burzę u osób zajmujących się jailbreakiem, bo podatność miała zostać ukryta do premiery GTA 6.
Chodzi o błąd w hypervisorze, warstwie kontrolującej działanie systemu, która pilnuje integralności i blokuje nieautoryzowany kod. Luka miała dotyczyć oprogramowania od 13.60 do 14.00 i pozwalać na uruchomienie kodu na poziomie jądra, co otwiera drogę do Linuxa na konsoli.
Nad podobnym rozwiązaniem od miesięcy pracował Andy Nguyen znany jako theflow0. Chciał wstrzymać zgłoszenie do 19 listopada, aby gracze mogli korzystać z Linuxa i jednocześnie normalnie odpalić GTA 6 na standardowym systemie. Gdy kolejni badacze zaczęli znajdować tę samą dziurę przy pomocy AI, Jordy zgłosił ją przez platformę HackerOne.
Sony wypłaciło maksymalną nagrodę w programie bug bounty. Potwierdziły to publiczne wpisy na HackerOne. Wcześniej tylko jedna osoba dostała 50 tys. dolarów od Sony. Jordy zażartował potem, że przynajmniej stać go na kupno GTA 6.
Dzięki zgłoszeniu producent zdążył przygotować poprawkę przed debiutem gry Rockstara. GRacze, którzy dokonali modyfikacji swojej konsole wciąż mają wybór. Mogą zostać na starszym sofcie i zachować exploita albo zaktualizować konsolę, co jest potrzebne do odpalenia GTA 6. Spór pokazuje jednak jakie możliwości mają dziś modele AI - od poszukiwania luk, po porty hitów PlayStation na PC.