Red Dead Redemption 2 kończy 8 lat! Gracze od lat proszą tylko o jedno
Red Dead Redemption 2 kończy dziś 8 lat. Premiera 26 października 2018 roku na zawsze podbiła poprzeczkę dla gier z otwartym światem.
Rocznica nie tylko przypomniała skalę projektu Rockstar Games, ale też przypomniała jeden ważny szczegół, któr boli graczy po dziś dzień.
Przy produkcji pracowało około 1200 aktorów, a 700 z nich nagrywało dialogi. Główna historia zawiera aż 2000 stron scenariusza. Dlatego niektórzy statyści dostali role rozpisane nawet na 80 stron. Z kolei sesje motion capture trwały łącznie 2200 dni - dla porównania GTA 3 potrzebowało na to tylko 5 dni. W trakcie produkcji Rockstar używał dziesiątek kamer do rejestracji mimiki twarzy aktorów - nie zapominajmy też o zapierających dech w piersiach lokacjach.
To właśnie ta dbałość o detale pozostaje największym atutem przygody Arthura Morgana. Epicka opowieść o końcu Dzikiego Zachodu nadal zachwyca animacjami, zachowaniem NPC-ów i światem, który właściwie żyje bez gracza.
Świętowanie ma jednak gorzki posmak. Gracze po raz kolejny apelują o aktualizację do 60 klatek na konsolach. Mimo lat próśb Rockstar nie wydał patcha nowej generacji dla RDR2. Na PS5 i Xbox gra wciąż działa w trybie wstecznej kompatybilności z 30 FPS. Rocznica pokazuje więc dwa oblicza hitu - jedno to monumentalne osiągnięcie i techniczny rozmach, a drugie to spełnienie prośby o którą gracze proszą od lat.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Red Dead Redemption 2.