Nowy horror DC radzi sobie lepiej niż przewidywano! Widzowie pokochali film, choć krytycy kręcą nosem
James Gunn może być zadowolony z sukcesu nowego horroru DC po porażce Supergirl.
Clayface zbiera od widzów znacznie lepsze oceny, niż można by wywnioskować z recenzji krytyków, a prognozy dotyczące weekendowego otwarcia filmu poszły w górę.
Widzowie wystawili filmowi ocenę A- w CinemaScore. To wynik na poziomie Człowieka ze stali, Batmana i Aquamana. Jednocześnie horror nie przebił najwyższej oceny A, którą wśród produkcji DC otrzymały między innymi Mroczny Rycerz, Wonder Woman i pierwsza część Shazama!. Najniżej w zestawieniu wypada Joker: Folie a Deux z oceną D.
Odbiór publiczności jest wyraźnie inny i kontrastuje z reakcjami recenzentów. Clayface ma obecnie 59 punktów w serwisie Metacritic oraz 74% w Rotten Tomatoes. Większość krytyków uważa, że historia jest znajoma i brakuje jej świeżości, ale widzowie najwyraźniej znaleźli w niej coś, co przypadło im do gustu. To pokazuje, że chłodniejsze opinie nie muszą przekładać się na równie negatywne reakcje widzów.
Dla Jamesa Gunna taki rezultat może mieć szczególne znaczenie po Supergirl, które w czerwcu otrzymało ocenę B- w CinemaScore. Film zarobił na całym świecie jedynie 126 milionów dolarów, co podsyca dyskusje o słabszej kondycji nowego DCU pod kierownictwem znanego reżysera.
Tymczasem prognozy dla Clayface’a wskazują na około 24 miliony dolarów wpływów w weekend otwarcia, czyli o 3-4 miliony więcej, niż przewidywały wcześniejsze szacunki. To obiecujący sygnał, choć ostateczny sukces produkcji zależeć będzie od dalszego zainteresowania widzów.