Project Helix za 1800 dolarów? To jakiś żart. Były szef Xboxa nie zostawił na tym pomyśle suchej nitki
Mike Ybarra, były wiceprezes Xboxa i ex-prezes Blizzarda, skomentował doniesienia o cenie Project Helix, następcy obecnej generacji konsol.
Według niego wydanie Project Helix w cenie 1800 dolarów nie miałoby sensu.
Według raportu Fortune wewnętrzne prognozy Microsoftu miały zakładać, że Helix bez mocnego finansowania kosztowałby od 1200 do nawet 1800 dolarów. Premiera celuje w święta 2028 roku, a do tego w 2027 roku ma pojawić się handheld. Wysokie kwoty tłumaczy się drożejącymi pamięciami RAM i SSD, na co nakłada się popyt ze strony sektora AI.
I find this very hard to believe.
— Mike Ybarra (@Qwik) October 20, 2026
A "console" is a mass-audience device and you need great games and a low entry price (IMO $399 to $499). A console at the prices rumored below will never sell meaningful units to be of any value vs. alternatives. Zero.
I wouldn't release… https://t.co/EobvPdGAvZ
Ybarra na platformie X podkreślił, że konsola musi trafiać do szerokiego grona, a jej siłą jest niski próg wejścia. Jego zdaniem rozsądny poziom to 399-499 dolarów. Przy 1200-1800 dolarach nowy Xbox sprzedawałby się w śladowych ilościach i straciłby sens jako alternatywa dla PC. Były menedżer poszedł dalej i stwierdził, że przy takiej wycenie w ogóle nie wprowadziłby Helixa na rynek.
Zamiast tego proponuje zostać przy PS5 Pro i Xbox Series X, które nadal dają wystarczającą wydajność, oraz mocniej optymalizować gry na obecnym sprzęcie. Warto pamiętać, że kwota 1200-1800 dolarów to nie oficjalna cena, tylko przedział z przecieków. Microsoft nie pokazał specyfikacji ani cennika. Pytanie czy firma postawi na super mocny i drogi sprzęt, czy spróbuje utrzymać cenę bliższą tradycyjnym konsolom.