Uniwersum Batmana może dostać kolejną gwiazdę. Jej miejsce w DC pozostaje zagadką
Poison Ivy wielokrotnie pojawiała się w animacjach, serialach i filmach o Batmanie, ale nigdy nie otrzymała własnej aktorskiej produkcji. HBO Max zamierza wreszcie umieścić kultową przeciwniczkę Mrocznego Rycerza w centrum wydarzeń. Projekt znajduje się już we wczesnej fazie rozwoju i może stać się kolejnym serialowym spin-offem świata Batmana po znakomicie przyjętym „Pingwinie”.
W przygotowania ma zaangażować się Lauren LeFranc, showrunnerka wspomnianej produkcji z Colinem Farrellem. Tym razem pełniłaby jednak wyłącznie funkcję producentki, a do projektu nie zatrudniono jeszcze scenarzystów. HBO również nie zamówiło oficjalnie pełnego sezonu, dlatego na obsadę, rozpoczęcie zdjęć oraz przybliżoną datę premiery trzeba będzie jeszcze poczekać.
Największym znakiem zapytania pozostaje przynależność serialu do konkretnego uniwersum. „Poison Ivy” nie będzie częścią świata „The Batman” Matta Reevesa, mimo udziału LeFranc. Produkcja może zostać włączona do rozwijanego przez Jamesa Gunna DCU albo funkcjonować jako niezależna historia spod szyldu Elseworlds. Zanim HBO podejmie ostateczną decyzję, trudno więc stwierdzić, czy serial przygotuje grunt pod „The Brave and the Bold”, czy opowie całkowicie autonomiczną historię.