Mass Effect od Amazonu przetrwał zamknięcie BioWare. Produkcja wciąż powstaje
Fani serii Mass Effect otrzymali wczoraj jedną z najgorszych wiadomości ostatnich lat. Electronic Arts zdecydowało się zamknąć BioWare i anulować kolejną odsłonę kultowej serii RPG, przez co przyszłość całego uniwersum stanęła pod ogromnym znakiem zapytania. Okazuje się jednak, że nie wszystkie projekty związane z marką zostały porzucone.
Jak informuje redakcja IGN, serial Mass Effect przygotowywany przez Amazon MGM Studios nie został anulowany i nadal znajduje się w produkcji. Dziennikarze skontaktowali się ze swoimi informatorami związanymi z Prime Video, którzy potwierdzili, że zamknięcie BioWare nie wpłynęło na dalszy rozwój telewizyjnej adaptacji.
Według aktualnych informacji wszystkie osoby zaangażowane w projekt wciąż pozostają na swoich stanowiskach. To niezwykle istotna wiadomość, ponieważ po decyzji Electronic Arts można było obawiać się, że problemy growej marki odbiją się również na planach Amazona. Na szczęście na razie nic nie wskazuje na taki scenariusz.
Amazon pracuje nad serialem Mass Effect oficjalnie od 2024 roku, choć pierwsze doniesienia o możliwej adaptacji pojawiały się już w 2021 roku. Projekt ma za sobą długą historię, ponieważ wcześniej wielokrotnie próbowano przenieść kosmiczne uniwersum na wielki ekran. Według informacji ujawnionych w sierpniu 2025 roku funkcję showrunnera pełni Doug Jung, który pracował między innymi przy „Mindhunterze” oraz „Star Trek: W nieznane”. Za scenariusz odpowiada Daniel Casey, znany z „Szybkich i wściekłych 9”, a w zespole producenckim znaleźli się Karim Zreik, Ari Arad oraz Mike Gamble, który wcześniej nadzorował rozwój Mass Effecta w BioWare.
Twórcy nie zamierzają jednak przedstawiać kolejnej wersji historii komandora Sheparda. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami serial ma rozgrywać się po wydarzeniach z oryginalnej trylogii, dzięki czemu scenarzyści otrzymają możliwość opowiedzenia zupełnie nowej historii. To naprawdę świetne podejście, ponieważ pozwala wykorzystać bogactwo świata Mass Effecta bez konieczności odtwarzania przygód doskonale znanych milionom graczy. W kwietniu Daniel Casey odniósł się również do doniesień sugerujących, że Amazon domagał się zmian w scenariuszu, aby produkcja była bardziej przystępna dla osób nieznających gier. Scenarzysta zdementował te informacje.
Muszę przyznać, że nadal trudno mi uwierzyć w tę sytuację - w najbliższych latach nie otrzymamy żadnej nowej gry z serii Mass Effect. Zamknięcie BioWare jest ogromną stratą, a anulowanie kolejnej odsłony sprawia, że przyszłość całego uniwersum wygląda wyjątkowo fatalnie. Tym bardziej cieszę się, że Amazon nie zamierza rezygnować ze swojej adaptacji. „Fallout” udowodnił, że Prime Video potrafi przygotować znakomity serial na podstawie gry, ale teraz poprzeczka została zawieszona jeszcze wyżej. Twórcy Mass Effecta będą musieli zmierzyć się nie tylko z oczekiwaniami fanów, lecz także z dodatkową presją wynikającą z zakończenia działalności BioWare. Nie jest to na pewno komfortowa sytuacja.