Jeden z największych hitów SkyShowtime zmierza do zakończenia. Burmistrz Kingstown 5 z datą premiery
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy, a tym razem z jednym ze swoich największych hitów pożegna się SkyShowtime. Jeremy Renner powróci w finałowym sezonie „Burmistrza Kingstown”, a twórcy właśnie ujawnili datę premiery i pierwsze szczegóły dotyczące ostatnich wydarzeń.
Piąty i zarazem ostatni sezon „Burmistrza Kingstown” zadebiutuje 15 stycznia 2027 roku na Paramount+. W Polsce produkcję możemy oglądać na SkyShowtime, choć na ten moment nie potwierdzono jeszcze, czy finałowa odsłona pojawi się w naszym kraju dokładnie tego samego dnia. Wraz z ogłoszeniem daty premiery udostępniono pierwsze zdjęcia z nowych odcinków, które pozwalają przyjrzeć się bohaterom przed ostatecznym rozdziałem opowieści.
Finałowa historia rozpocznie się po dramatycznych wydarzeniach związanych z zabójstwem Tracy oraz zemstą, której na Callahanie dokonali Mike i Kyle McLusky. Do Kingstown przybywa agent FBI Russell Hardy, w którego wciela się David Morse. Jego zadaniem jest odnalezienie poszukiwanego Callahana, ale szybko okazuje się, że działania funkcjonariusza mogą wywołać znacznie poważniejsze konsekwencje. Hardy zamierza bowiem dotrzeć do prawdy, a jego śledztwo grozi ujawnieniem sekretów i grzechów Mike’a, które przez lata pozostawały ukryte.
Jeremy Renner ponownie wcieli się w Mike’a McLusky’ego, który będzie musiał zmierzyć się z jednym z największych zagrożeń w swojej historii. Bohater od lat próbuje utrzymać kruchą równowagę pomiędzy przestępcami, służbami i wpływowymi mieszkańcami Kingstown, ale tym razem jego dotychczasowe metody mogą okazać się niewystarczające.
„Burmistrz Kingstown” to dla mnie jeden z najciekawszych seriali, jakie możemy oglądać na SkyShowtime. Uwielbiam tę produkcję za bezkompromisowy klimat, świetnie napisanych bohaterów i sposób, w jaki twórcy przedstawiają brutalny świat pełen niejednoznacznych decyzji. Jeremy Renner znakomicie odnalazł się w roli Mike’a, a jego historia od początku potrafiła zaskakiwać. Z jednej strony naprawdę cieszę się na finałowy sezon, ponieważ jestem bardzo ciekawy, jak zakończą się losy bohaterów. Z drugiej zwyczajnie szkoda, że to już koniec. Mam jednak nadzieję, że autorzy wykorzystają tę ostatnią szansę i przygotują zakończenie, na jakie „Burmistrz Kingstown” zasługuje.