Wielki powrót w Cyberpunk! Polacy umieszczą w nowym tytule legendę gier wideo
Hideo Kojima po raz kolejny udowadnia, że granice między grami a filmowym światem dla niego po prostu nie istnieją.
Japoński wizjoner i twórca Death Stranding znowu zawitał do uniwersum stworzonego przez CD Projekt RED. Tym razem nie chodzi jednak o kolejną misję na konsolach, a o animowane wcielenie w świecie Cyberpunk: Edgerunners. Sieć błyskawicznie obiegły zrzuty i nagrania pokazujące legendę branży w charakterystycznej kresce studia Trigger, co wywołało natychmiastową falę zachwytu wśród fanów.
Reakcje społeczności w mediach społecznościowych były dokładnie takie, jakich można się było spodziewać - mieszanka czystego szoku, śmiechu i memów. Gracze momentalnie podchwycili temat, żartując, że Kojima powoli zamienia Night City we własne prywatne uniwersum filmowe, a komentarze o skanowaniu stóp i budzeniu samurajów zalały fora w kilkanaście minut. Trudno się dziwić temu entuzjazmowi, bo obecność tak ikonicznej postaci w anime to wręcz wymarzony smaczek dla każdego fana popkultury.
Dla uważnych obserwatorów to zresztą nie pierwsza taka wizyta Japończyka w tym cyberpunkowym świecie. Gracze doskonale pamiętają przecież jego występ w samej grze Cyberpunk 2077, gdzie można go było spotkać jako Oshimę, sączącego drinka w luksusowym barze w wieży Arasaki i filozofującego na temat tworzenia sztuki.
Studio od dawna darzy Kojimę ogromną sympatią, a sam reżyser niejednokrotnie odwiedzał warszawskie biura „Redów”, więc przeniesienie tej znajomości do formatu anime wydaje się... mądrym posunięciem.
Spotting a familiar face, chooms? 👀
— Cyberpunk: Edgerunners (@edgerunners) October 19, 2026
You may remember seeing him in Konpeki Plaza during The Heist in 2077. Now, the renowned braindance director is making another appearance in Night City.@HIDEO_KOJIMA_EN returns as Hideyoshi Oshima in Cyberpunk: Edgerunners 2! pic.twitter.com/2Mt0RBapqw
Premiera drugiego sezonu Edgerunners na Netflix już 20 października.