To będzie najbardziej realistyczna strzelanka?! Nadchodzi fabularny majstersztyk
Choć taktyczny symulator policyjnych akcji antyterrorystycznych Ready or Not zdobył uznanie za bezkompromisowy realizm i gęsty klimat, to pod względem tradycyjnego prowadzenia opowieści pozostawiał pewien niedosyt.
Dotychczasowa struktura gry skupiała się głównie na łańcuchu powiązanych ze sobą, surowych misji oddziału SWAT, rezygnując z klasycznej, filmowej narracji na rzecz czystej mechaniki interwencji. Wiele wskazuje jednak na to, że deweloperzy ze studia VOID Interactive postanowili wyjść naprzeciw oczekiwaniom społeczności i przygotowują projekt mocno skoncentrowany na warstwie scenariuszowej, który przydałby się także innym, świetnym grom strzelankowym - takim jak BodyCam.
Najnowszy ślad nadchodzących zmian pojawił się w europejskich urzędach patentowych. Pod koniec września twórcy zgłosili wniosek o zastrzeżenie nowej marki pod nazwą Warrants: A Ready or Not Story. Choć sam dokument nie zdradza technicznych szczegółów, obecność podtytułu sugeruje odejście od dotychczasowej, czysto symulacyjnej formuły na rzecz znacznie bardziej spersonalizowanej historii, osadzonej w brutalnych realiach wirtualnego miasta Los Suenos.
Branżowi obserwatorzy spekulują obecnie nad formatem, w jakim zadebiutuje zarejestrowana zawartość. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się duże rozszerzenie do podstawowej wersji gry lub samodzielny dodatek fabularny, podczas gdy pełnoprawny sequel uważa się za mało realny na tym etapie rozwoju uniwersum. Po niedawnych aktualizacjach skupionych na eliminacji błędów i wdrożeniu rozbudowanego edytora misji, pełnowymiarowy wątek fabularny byłby naturalnym krokiem naprzód w ewolucji tytułu.