Netflix i Disney+ z długo wyczekiwaną premierą. Polacy musieli czekać na nią miesiącami
Dzisiaj jesteśmy świadkami nietypowej sytuacji. Netflix i Disney+ przygotowali bardzo dobrą wiadomość dla polskich widzów, którzy od miesięcy czekali na kontynuację jednej z popularnych historii. Serial ma w naszym kraju wielu fanów, a teraz w końcu możemy zobaczyć kolejne wydarzenia.
7. sezon serialu „Rekrut” jest już dostępny na Disney+ oraz platformie Netflix. Pierwsi widzowie mogli zobaczyć te odcinki jeszcze w zeszłym roku, jednak polscy fani musieli uzbroić się w sporo cierpliwości. Teraz mogą w końcu poznać dalsze losy Johna Nolana i pozostałych policjantów z Los Angeles.
„Rekrut” od początku przedstawia historię Johna Nolana, czterdziestoletniego budowlańca znajdującego się na życiowym zakręcie. Bohater przypadkowo staje się świadkiem napadu na bank, a dramatyczne wydarzenie skłania go do całkowitej zmiany swojego życia. Nolan rozpoczyna szkolenie w akademii policyjnej, a po dziewięciu miesiącach trafia na jeden z komisariatów w Los Angeles jako najstarszy rekrut w policji.
7. sezon rozpoczyna kolejne niebezpieczne polowanie. John Nolan i Nyla Harper próbują schwytać Oscara Hutchinsona oraz Jasona Wylera, którzy uciekli z więzienia. Drugi z przestępców jest byłym mężem Bailey, więc sprawa szybko nabiera również bardzo osobistego charakteru. Jednocześnie do zespołu dołączają nowi rekruci - Seth Ridley oraz Miles. Każdy z nich przychodzi ze swoimi problemami i sekretami, dzięki czemu twórcy mogą ponownie wykorzystać jeden z fundamentów całej serii i pokazać początki pracy kolejnych niedoświadczonych policjantów.
Polscy fani „Rekruta” mają więc w końcu okazję nadrobić 7. sezon, choć nadal pozostajemy krok za widzami ze Stanów Zjednoczonych. Tam dostępny jest już 8. sezon serialu, ale na jego premierę w Polsce będziemy musieli jeszcze zaczekać.