Cena PS6 będzie pozytywną niespodzianką? Sytuacja na rynku może uratować cenę konsoli
Ostatnie doniesienia dotyczące PlayStation 6 mogą niepokoić graczy. Rosnące ceny podzespołów sprawiają, że koszt produkcji konsoli Sony może być bardzo wysoki, ale najnowsze prognozy sugerują, że sytuacja powinna poprawić się jeszcze przed premierą nowej generacji.
Rynek elektroniki mierzy się obecnie ze wzrostem cen półprzewodników, dysków SSD oraz pamięci DDR5. Jednym z powodów jest ogromne zapotrzebowanie na sprzęt wykorzystywany przez sektor AI. Według prezesa Acera Jasona Chena problemy nie powinny jednak utrzymać się do końca dekady.
Ceny kluczowych komponentów mają osiągnąć szczyt w połowie 2027 roku, a następnie stopniowo spadać w drugiej części roku. Wcześniej, w czwartym kwartale 2026 roku, przewidywany jest jeszcze wzrost kosztów niektórych podzespołów o 5-20%. Uruchamianie kolejnych linii produkcyjnych ma jednak z czasem poprawić dostępność i ustabilizować rynek.
Może to być bardzo dobra wiadomość dla Sony. Według wcześniejszych informacji przekazanych przez KeplerL2 obecny szacowany koszt podzespołów PlayStation 6 ma wynosić około 960 dolarów. Nie jest to oczywiście przewidywana cena konsoli w sklepie, a koszt BOM, czyli zestawienia komponentów potrzebnych do wyprodukowania urządzenia.
Jeżeli ceny pamięci oraz półprzewodników rzeczywiście zaczną spadać przed rozpoczęciem masowej produkcji PS6, Sony znajdzie się w znacznie lepszej sytuacji. Korporacja mogłaby wykorzystać tańsze podzespoły lub zdecydować się na częściowe subsydiowanie sprzętu, dzięki czemu cena urządzenia mogłaby pozostać poniżej psychologicznej granicy 1000 dolarów.
Wiele będzie więc zależało od momentu, w którym Sony zacznie na dużą skalę zamawiać komponenty i produkować nowe konsole. Jeżeli spadki cen pojawią się później, PlayStation 6 może początkowo zapewniać firmie bardzo niewielką marżę, a większe obniżenie kosztów produkcji nastąpiłoby dopiero w 2028 roku.
Według aktualnych, nieoficjalnych informacji PlayStation 6 może zadebiutować pod koniec 2027 roku. Sony wciąż nie przedstawiło ceny ani ostatecznej specyfikacji urządzenia, dlatego wszystkie wyliczenia dotyczące kosztów należy obecnie traktować jako prognozy. Sytuacja na rynku komponentów może jednak mieć ogromny wpływ na to, ile ostatecznie zapłacimy za konsolę następnej generacji.