Skyrim dostanie w przyszłości spin-offa? Bethesda ujawnia zaskakujący powód
The Elder Scrolls V: Skyrim nigdy nie doczekał się spin-offu na wzór Fallout: New Vegas.
Były twórca Bethesdy uważa, że jedną z przyczyn był The Elder Scrolls Online, który przez lata skutecznie wypełniał lukę po kolejnej dużej odsłonie serii.
Kurt Kuhlmann, współtwórca Skyrima i wieloletni pracownik Bethesdy, wyjaśnił, dlaczego firma nie zdecydowała się na podobny ruch jak w przypadku Fallouta. Według niego The Elder Scrolls Online „zdjął presję” z Bethesdy. MMORPG nieustannie otrzymywało nowe aktualizacje i zawartość, dzięki czemu fani serii mieli czym się zajmować, podczas gdy główne studio mogło koncentrować się na innych projektach.
ESO zmieniło również sposób, w jaki część graczy postrzega markę. Kuhlmann zauważa, że choć Elder Scrolls przez lata kojarzył się przede wszystkim z RPG dla jednego gracza, dla wielu osób właśnie The Elder Scrolls Online stał się ich głównym doświadczeniem z serią.
Istniał jednak także drugi powód. Fallout: New Vegas stworzył sytuację, w której część fanów zaczęła uważać, że Obsidian lepiej radzi sobie z Falloutem niż sama Bethesda. Zdaniem Kuhlmanna powstała nawet narracja, według której to Obsidian powinien przejąć całą serię. Todd Howard miał być bardzo ostrożny, aby podobna sytuacja nie powtórzyła się w przypadku The Elder Scrolls.
Co ciekawe, historia zatoczyła koło. Obsidian ponownie pracuje obecnie nad nowym Falloutem we współpracy z Bethesdą, a niedawna reorganizacja Xboxa sprawiła, że studio zostało podporządkowane strukturze Bethesdy. Jednocześnie The Elder Scrolls Online nadal będzie rozwijane, choć cięcia w ZeniMax Online wpłynęły na skalę przyszłych dodatków.
Na kolejnego wielkiego singlowego TES wciąż czekamy. The Elder Scrolls 6 pozostaje w produkcji, ale Bethesda nie podała dotąd daty premiery.