Hideo Kojima jednak nie jest taki drogi? Koszt produkcji Physint ma być relatywnie niski
Wygląda na to, że jedna z najgłośniejszych informacji dotyczących współpracy Hideo Kojimy z Xboksem była mocno przesadzona. W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia, według których Microsoft miał przeznaczyć setki milionów dolarów na produkcję Physint. Windows Central twierdzi jednak, że rzeczywista kwota jest zdecydowanie niższa.
Informacja o 400 mln dolarów pojawiła się po wypowiedzi Chrisa Dringa z The Game Business, według którego właśnie taki budżet miał zostać przeznaczony na nową grę Kojimy, czyli Physint. Do sprawy odniósł się jednak Jason Schreier z Bloomberga, który zaznaczył, że Xbox zapłacił za projekt „znacząco mniej”, ale teraz mamy potwierdzenie z kolejnego źródła, że to tylko bujdy na resorach. Podobne informacje od osób mających bezpośrednią wiedzę na temat umowy uzyskał Jez Corden z Windows Central - według jego źródeł Microsoft finansuje Physint za ułamek wspomnianych 400 mln dolarów.
Co ciekawe, wspomniane 400 mln dolarów mogło być kwotą związaną nie z obecną umową Xboksa, ale z wcześniejszymi negocjacjami Hideo Kojimy z Sony. Schreier zwraca uwagę, że w całej historii pojawia się kilka różnych kwot: pierwotny budżet projektu, kwota ustalana podczas negocjacji, koszt zakładany przy zatrudnieniu hollywoodzkich aktorów, a także suma, na którą ostatecznie zgodził się Xbox. Dlatego obecnie nie sposób potwierdzić jednej konkretnej wartości.
Microsoft oficjalnie potwierdził we wrześniu, że przejął rolę partnera wydawniczego Physint. Współpraca obejmuje również projekty filmowe i telewizyjne związane z Kojima Productions. W grze główną rolę zagra Bill Skarsgård, a sam projekt ma być nową produkcją akcji i szpiegowską, rozwijaną jako kolejny krok w karierze twórcy Metal Gear. Na ten moment nie znamy więc rzeczywistego budżetu Physint.