Ta gra to porażka. Po kilku tygodniach od premiery można ją kupić znacznie taniej
Takiego obrotu spraw twórcy NBA 2K27 raczej się nie spodziewali. Po krytyce, jaka spadła na najnowszą koszykówkę od Visual Concepts ze strony graczy, grę można już kupić taniej na dwóch wiodących platformach.
NBA 2K27 to kolejna odsłona gry koszykarskiej, którą 2K Games wydaje nieprzerwanie od 1999 roku i dziś jest to jedyna pozycja tego typu na rynku. Co więcej, to pierwsza odsłona przygotowana wyłącznie na konsole obecnej generacji i komputery, lecz najwyraźniej twórcy nie dostarczyli produktu godnego oczekiwań współczesnej publiki i teraz wyciągane są konsekwencje.
Chociaż gra trafiła na PC, Xbox Series X|S, Nintendo Switch 2 i PlayStation 5 na początku września już doczekała się pierwszej promocji. Do 7 października wersję Deluxe można kupić w PlayStation Store i Xbox Store za 314,30 złotych, czyli cenę obniżoną o 30 procent.
Na pierwszy rzut oka jest to spore zaskoczenie z racji tego, że oficjalna premiera miała miejsce 4 września (posiadacze Deluxe Edition mogli grać od 26 sierpnia). Jednak w rzeczywistości nie jest to ani pomyłka ani przypadek.
NBA 2K27 mierzy się z ogromną krytyką społeczności, czego dowodem jest średnia ocen 4.0 od użytkowników serwisu Metacritic i 2.72 w PlayStation Store, gdzie na ponad 3,7 tysięcy ocen 94% to 1, czyli najniższa nota, jaką można przyznać w pięciogwiazdkowej skali.
Gra jest krytykowana nie tylko za wciąż agresywne mikropłatności, kiepski kod sieciowy, ale też nietrafione zmiany w obronie, zmniejszone okienka na oddanie rzutu czy obecność oszustów. Zejście z premierowych 449 złotych o ponad 134 zł po niespełna miesiącu to nie tylko reakcja na to, iż liczba chętnych do rozgrywania wirtualnych meczów może maleć, ale i prawdopodobnie sygnał, że produkcja nie sprzedaje się tak dobrze, a obecne nastroje fanów nie zachęcają nowych graczy do kupna.