Disney+ „bez reklam” może jednak pokazać reklamy. Wszystko zgodnie z regulaminem
Określenie „bez reklam” wydaje się dosyć jednoznaczne: użytkownik płaci więcej, aby oglądać filmy i seriale bez marketingowych przerywników. Disney+ postanowił jednak doprecyzować zasady swojego serwisu. Zaktualizowany regulamin pozwala platformie wyświetlać treści promocyjne również osobom korzystającym z droższych pakietów reklamowanych jako wolne od reklam.
Nie oznacza to, że każdy film zostanie nagle przerwany kilkoma blokami spotów. W planach Premium mogą pojawiać się przede wszystkim krótkie materiały promujące pakiety, inne treści i usługi należące do Disneya - przed rozpoczęciem seansu lub po jego zakończeniu. Klasyczne reklamy nadal mogą być natomiast emitowane podczas wybranych transmisji na żywo i kanałów linearnych. Takie wyjątki są już wskazywane na oficjalnej stronie Disney+.
W praktyce abonament „bez reklam” należy więc rozumieć przede wszystkim jako oglądanie filmów i seriali bez przerw reklamowych, a nie całkowity brak jakichkolwiek komunikatów marketingowych. Disney zabezpiecza sobie możliwość promowania własnej oferty wszystkim klientom, niezależnie od wybranego pakietu. Płacąc więcej, nadal unikniemy tradycyjnych bloków w środku odcinka - ale platforma nie obiecuje już, że nie pokaże nam absolutnie niczego przed seansem lub po nim.
Disney+ has updated its subscriber agreement to make it clear that ads and promotional content can appear on any subscription plan, including plans that are marketed as ad-free.
— Pirat_Nation 🔴 (@Pirat_Nation) September 19, 2026
This doesn’t mean every movie or episode will suddenly have commercial breaks. Disney says promotions… pic.twitter.com/GwKutdHjlt