Zapomnijcie o nowej generacji hardware'u. Ceny obecnych kart NVIDIA sięgają już w Polsce 30000 zł
NVIDIA i partnerzy biznesowi tej firmy sprzedają już swoje karty graficzne w polskich sklepach za 30000 zł.
Najtańsze modele RTX 5090 osiągnęły właśnie cenę 27000 zł. Te same karty graficzne można było kupić w zeszłym roku za ok. 11000 zł. Nieco bogatsze wersje RTX 5090 (z lepszym chłodzeniem) sprzedawane są natomiast obecnie za 30000 zł w polskich sklepach.
Radykalne podwyżki cen nie dotyczą tylko najwyższego modelu z serii kart graficznych RTX. Popularny model RTX 5060 Ti 16 GB, który w 2025 roku kosztował ok. 1900-2000 zł obecnie startuje w polskich sklepach od 3100 zł.
RAM zamiast stanieć, jeszcze skoczył z cenami. Obecnie bardzo popularna w Polsce propozycja Goodram, czyli zestaw 2x16 GB DDR5 6000 Mhz kosztuje już 2050 zł. Taki produkt można było kupić w 2025 roku za 450 zł.
W takiej sytuacji NVIDIA nie ma prawie żadnej motywacji, by wprowadzać na rynek nową generację kart graficznych, czyli serię RTX 60. Według ostatnich przecieków NVIDIA oraz AMD nie wprowadzą nowej generacji GPU w 2027 roku. Jeśli utrzymają się tak wysokie ceny, to wątpliwa jest też premiera nowych kart graficznych w 2028 roku.
To samo tyczy się PS6 i Xbox Helix. Walka o niską cenę konsol przy obecnej drożyźnie komponentów byłaby samobójstwem dla Sony i Microsoftu. Śmiało można założyć, że obie firmy przyjmą teraz strategię przeczekania drożyzny - z premierą nowych konsol możliwą dopiero w 2029 roku.
Czy to źle? Na pewno nie są to miłe informacje dla deweloperów gier, którzy muszą się w końcu ostro zabrać za optymalizację software'u. Dobrym sygnałem są postępy w zwiększaniu wydajności Unreal Engine, szczególnie w zakresie optymalizacji oświetlenia Lumen, które ma działać z nową wersją UE i z Lumen Lite doskonale nawet na najsłabszych platformach. Z PS5 i XSX można jeszcze sporo wycisnąć i miejmy nadzieję, że najbliższe lata to pokażą.