Wyciekła recenzja Control Resonant! Nadciąga kontynuacja idealna?
Już dzisiaj pojawią się recenzje Control Resonant, ale jedna z redakcji opublikowała swoje wrażenia przed czasem. Poznaliśmy pierwszą opinię o grze i ocenę.
Recenzja została dostrzeżona w serwisie Metacritic i bardzo szybko usunięta. Materiał zdradził jednak pierwsze konkretne wrażenia z pełnej wersji Control Resonant.
Dziennikarz zwraca uwagę przede wszystkim na zmianę ról względem pierwszego Control. Tym razem to Dylan wyrusza na poszukiwania Jesse, przemierzając opanowany Manhattan i mierząc się z Resonantami. Dużą zmianą jest także sama walka - strzelanie zostało zastąpione znacznie bardziej dynamicznymi starciami w zwarciu, które recenzent porównuje do Devil May Cry.
„Control Resonant odwraca role względem oryginału: tym razem Dylan poszukuje Jesse na Manhattanie opanowanym przez Hiss, jednocześnie mierząc się z Resonantami. Strzelanie zastąpiono szaloną walką wręcz przypominającą Devil May Cry, zachowując przy tym niepokojącą atmosferę, dzięki której Control jest tak wyjątkowe”.
Nie wszystko zostało jednak ocenione równie dobrze. Według autora fabuła potrzebuje trochę czasu, żeby nabrać odpowiedniego tempa, a początkowe fragmenty mogą wydawać się powtarzalne. Później Control Resonant ma jednak wyraźnie rozwijać skrzydła.
Największymi atutami gry mają być świetna atmosfera, bardzo przyjemny system walki oraz solidne wykonanie techniczne. To właśnie te elementy sprawiły, że ostatecznie redakcja zdecydowała się wystawić produkcji Remedy 8/10.
To oczywiście dopiero jedna, opublikowana przed czasem recenzja, więc trudno na jej podstawie wyciągać większe wnioski. Już dzisiaj embargo powinno jednak opaść i wtedy przekonamy się, czy inni dziennikarze są równie zadowoleni z nowej przygody Remedy.