Meta szykuje własnego agenta AI. Muse zrobi co tylko chcesz
Meta przygotowuje kolejny krok w rozwoju sztucznej inteligencji. Firma pracuje nad Muse, nowym agentem AI, który ma nie tylko odpowiadać na pytania użytkowników, ale również wykonywać zadania w ich imieniu.
Według najnowszych doniesień projekt wszedł już w etap zamkniętych testów i może wkrótce trafić do szerszego grona odbiorców.
Jak informuje serwis Testing Catalog, Muse opuścił fazę wewnętrznych testów i znajduje się obecnie w ograniczonych testach alfa lub beta. Dostęp do aplikacji ma być przyznawany stopniowo za pomocą listy oczekujących oraz kodów zaproszeń.
Nowa aplikacja Muse from Meta pojawiła się już także w App Store, gdzie można znaleźć opisy funkcji i zrzuty ekranu prezentujące możliwości asystenta. Meta chce stworzyć rozwiązanie, które będzie działać znacznie bardziej samodzielnie niż tradycyjne chatboty AI.
Muse ma potrafić wykonywać różnego rodzaju zadania, zarządzać wiadomościami e-mail, planować wydarzenia w kalendarzu czy przypominać o ważnych terminach. Asystent będzie również proponował działania z wyprzedzeniem, a przed wysłaniem wiadomości lub dokonaniem płatności poprosi użytkownika o potwierdzenie.
Jedną z najbardziej ambitnych funkcji ma być integracja z zewnętrznymi usługami. Według opublikowanych materiałów Muse będzie współpracował m.in. z Gmailem, Google Calendar, aplikacjami zdrowotnymi oraz innymi popularnymi usługami. W planach znajduje się także możliwość śledzenia cen biletów i rezerwacji.
Najwięcej emocji budzi jednak potencjalna obsługa finansów. AI ma mieć możliwość połączenia z kontami bankowymi lub dostawcami kart płatniczych, analizowania wydatków oraz sugerowania rezygnacji z nieużywanych subskrypcji, aby pomóc użytkownikom oszczędzać pieniądze. Nie jest jednak jasne, czy Muse otrzyma bezpośredni dostęp do rachunków bankowych, czy będzie analizował jedynie wyciągi i potwierdzenia transakcji znajdujące się w skrzynce e-mail.
Jeśli wszystkie zapowiadane funkcje trafią do finalnej wersji, Muse może stać się jednym z najbardziej rozbudowanych agentów AI dostępnych na rynku. Jednocześnie pojawiają się pytania o prywatność i bezpieczeństwo danych, zwłaszcza że Meta od lat mierzy się z krytyką dotyczącą sposobu przetwarzania informacji użytkowników.
Na razie nie podano daty publicznej premiery Muse. Wszystko wskazuje jednak na to, że Meta zamierza mocniej wejść w rywalizację z agentami AI rozwijanymi przez konkurencję, stawiając na rozwiązanie zdolne do wykonywania codziennych obowiązków niemal bez udziału użytkownika.