Wycieki GTA 6 były prawdziwe. Rockstar Games ma kreta w firmie
Wokół nadchodzącego Grand Theft Auto VI przez lata narosły niezliczone teorie, domysły i zmyślone plotki. W gąszczu fałszywych doniesień trudno było oddzielić fikcję od faktów, jednak najnowsze, obszerne materiały z rozgrywki oraz oficjalne wypowiedzi przedstawicieli Rockstar Games rzuciły zupełnie nowe światło na historię przecieków.
Okazuje się, że część nieoficjalnych informacji krążących po forach dyskusyjnych już w zeszłym roku pochodziła z w pełni wiarygodnych źródeł wewnątrz studia.
Społeczność skupiona wokół branżowych wycieków przeanalizowała dawne wpisy i zestawiła je ze świeżo potwierdzonymi faktami. Szczególną uwagę zwraca zestawienie udostępnione w połowie 2025 roku przez użytkownika posługującego się pseudonimem GameRoll, który powoływał się na znajomości z jednym z deweloperów.
Wtedy traktowano te doniesienia jako pobożne życzenia fanów marzących o połączeniu mechanik z Red Dead Redemption 2 z nowoczesnym realiami Vice City. Dzisiaj wiemy już, że lista zawierała niemal wyłącznie twarde fakty z wczesnego etapu prac nad grą.
Full list of information given to me by the same source who told me Jason and Lucia’s last names:
— GameRoll (@GameRoll_) June 7, 2025
DISCLAIMER: I have no proof of any of this information other than it’s all come from the same exact source who told me Jason and Lucia’s last names. It is not a direct source. They… pic.twitter.com/8CdyjHYhsL
Wśród sprawdzonych elementów znalazły się mechaniki, które diametralnie zmienią dynamikę zabawy w serii. Potwierdzono m.in. powrót sześciogwiazdkowego poziomu pościgu policji, podział opowieści na rozdziały oraz system interakcji z przechodniami pozwalający na ich pozdrawianie lub prowokowanie.
Trafne okazały się również wzmianki o powrocie wahań wagi bohaterów, brutalnym modelu zniszczeń ciał, specjalnej zdolności spowalniania czasu u Jasona, a także o ograniczeniu ekwipunku, wymuszającym chowanie nadmiaru uzbrojenia w bagażniku samochodu. Zgadzały się nawet tak drobne detale interfejsu, jak prostokątna minimapa z różowymi punktami nawigacyjnymi.
Tak więc cóż - w Rockstar Games nie wszyscy trzymają język za zębami.