Kupowałeś gry cyfrowe na PlayStation? Możesz dostać zwrot pieniędzy
Sony zgodziło się na ugodę w pozwie zbiorowym "Caccuri przeciwko Sony Interactive Entertainment", w którym firmę oskarżono o naruszenie przepisów antymonopolowych.
W ramach porozumienia gracze mogą liczyć na łączną rekompensatę w wysokości 7,85 miliona dolarów.
Powodowie w pozwie twierdzili, że Sony nielegalnie wyeliminowało konkurencję i zmonopolizowało rynek cyfrowych gier na swoje konsole, wycofując się ze sprzedaży kodów aktywacyjnych do niektórych tytułów. Wcześniej takie kody umożliwiały posiadaczom konsol PlayStation zakup cyfrowych wersji gier w innych sklepach internetowych, często po korzystniejszych cenach. Według skarżących decyzja Sony pozbawiła ich tej możliwości.
Środki z ugody trafią bezpośrednio na portfele PlayStation Network graczy, ale dopiero po ostatecznej rozprawie sądowej zaplanowanej na połowę listopada tego roku. Niestety z tego co jak na razie wiadomo, rekompensatę będą mogli otrzymać gracze mieszkający w Stanach Zjednoczonych.
To niejedyny proces, w który zaangażowane jest obecnie Sony. Firma niedawno znalazła się pod ostrzałem po wypowiedzi swoich prawników, którzy podczas innego postępowania tłumaczyli, dlaczego kupujący nie posiadają w pełni cyfrowych wersji gier na własność.
Sprawa nabrała dodatkowego znaczenia w kontekście decyzji Sony o rezygnacji z fizycznych wydań gier na PlayStation, na którą część niezadowolonych graczy odpowiedziała nieformalnym bojkotem - jak dotąd bez wpływu na stanowisko firmy.