Splinter Cell Remake żyje! Wyciekły materiały z gry
Od zapowiedzi Splinter Cell Remake minęło już naprawdę sporo czasu, a Ubisoft wciąż nie jest gotowy na konkretną prezentację projektu. Francuzi milczą, ostatnie doniesienia dotyczące produkcji nie napawają optymizmem, ale właśnie otrzymaliśmy dowód, że powrót Sama Fishera faktycznie powstaje.
Redakcja MP1ST dotarła do materiałów pochodzących z portfolio jednej z osób pracujących przy Splinter Cell Remake. Ujęcia mają pochodzić najpóźniej z 2024 roku i choć nie przedstawiają rozgrywki, pokazują lokacje oraz elementy otoczenia przygotowywane przez Ubisoft Toronto.
Materiały dotyczą początkowych fragmentów historii rozgrywających się w Gruzji. Fani oryginału powinni doskonale pamiętać tę część przygody - Sam Fisher zostaje wysłany do Tbilisi, by zbadać zaginięcie dwóch agentów CIA. Na ujęciach możemy zobaczyć między innymi skąpane w słońcu podwórko pełne graffiti i miejskich elementów oraz sklep z tradycyjnym gruzińskim jedzeniem.
Twórcy najwyraźniej przykładają dużą wagę do szczegółów. Na ulicach znajdują się między innymi zniszczone ulotki datowane na 2004 rok, czyli okres, w którym rozgrywa się historia. Jedna z nich zachęca mieszkańców do głosowania na Nikoladze, wykorzystując hasła dotyczące walki z korupcją oraz reformy policji.
Jest to szczególnie interesujący detal dla fanów serii, ponieważ Kombayn Nikoladze jest skorumpowanym prezydentem Gruzji i głównym antagonistą historii. Materiał zapewnia tym samym wczesne spojrzenie na wygląd złoczyńcy, choć trzeba pamiętać, że są to materiały robocze i jego ostateczny projekt może wyglądać zupełnie inaczej.
Na zdjęciach pojawiają się również gazety z gruzińskimi tekstami oraz odniesienia do napiętej sytuacji politycznej w mieście. Deweloperzy ukryli nawet kilka drobnych żartów i easter eggów, co pokazuje, że już na etapie przygotowywania otoczenia starano się odpowiednio wypełnić świat szczegółami.
Galeria
Splinter Cell Remake został zapowiedziany jeszcze w 2021 roku, a Ubisoft od tego czasu pokazał przede wszystkim grafiki koncepcyjne i zapewniał, że zamierza zachować fundamenty oryginalnego doświadczenia. Ostatnie nieoficjalne doniesienia sugerowały jednak, że projekt znajduje się w „delikatnym” stanie.
Sytuacji nie poprawiły tegoroczne zwolnienia w Ubisoft Toronto, w wyniku których pracę straciło 40 osób. Przedstawiciel Ubisoftu zapewniał jednak, że redukcje nie wpłynęły na rozwój Splinter Cell Remake. Najnowszy wyciek nie odpowiada na najważniejsze pytania dotyczące premiery, ale przynajmniej pokazuje, że Sam Fisher wciąż szykuje się do powrotu.