Polska powiedziała DOŚĆ! Chce od właściciela Facebooka i Instagrama miliard złotych
Polski rząd postanowił podjąć zdecydowane kroki przeciwko właścicielowi platform Facebook i Instagram. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oficjalnie skierował do Komisji Europejskiej formalny wniosek o ukaranie koncernu Meta gigantyczną grzywną w wysokości 250 milionów euro, co w przeliczeniu daje ponad miliard złotych.
Powodem tak drastycznej reakcji jest brak skutecznej kontroli nad szkodliwymi, wyłudzającymi dane i pieniądze reklamami, które masowo wyświetlają się polskim użytkownikom serwisów społecznościowych.
Interwencja to efekt narastającej frustracji strony rządowej wobec dotychczasowych wyjaśnień technologicznego giganta. Wcześniejsza korespondencja z przedstawicielami Mety, w której firma zapewniała o traktowaniu sprawy priorytetowo i chwaliła się usunięciem ponad 130 tysięcy podejrzanych materiałów, została przez wicepremiera uznana za całkowicie niesatysfakcjonującą.
Polskie władze podkreślają, że czas biernego czekania na reakcję korporacji dobiegł końca, a tolerowanie bezczynności w zwalczaniu internetowych oszustw musi spotkać się z surową odpowiedzią instytucjonalną.
Sprawa błyskawicznie zyskała także wymiar unijny, w czym aktywną rolę odgrywają polscy przedstawiciele w Parlamencie Europejskim. Europoseł Dariusz Joński zapowiedział budowę szerokiego frontu wewnątrz największych frakcji politycznych, mającego zjednoczyć wszystkie kraje członkowskie we wspólnym stawianiu granic wielkim korporacjom cyfrowym.
Podkreśla on, że problem nieskutecznej moderacji i tolerowania przestępczych treści dotyczy całej Wspólnoty, a skoordynowany nacisk 27 państw uniemożliwi gigantowi technologicznemu bagatelizowanie obowiązujących przepisów.
Podstawą prawną dla wnioskowanej kary jest unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA), który nakłada na największe platformy pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo publikowanych u nich materiałów.