Bojkot PlayStation zakończony. Gracze mają dalej nie grać na PS5?

Gry
566V
PlayStation logo czarne
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:05
PS5
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Sony oficjalnie nie zareagowało na protest użytkowników PlayStation. Trudno powiedzieć, czy japońska korporacja w ogóle odczuła wielki ruch fanów PS5.

PlayStation zamierza od stycznia 2028 roku zakończyć produkcję fizycznych wydań gier, a decyzja spotkała się z ogromną krytyką części społeczności. Gracze postanowili więc przejść od komentarzy w mediach społecznościowych do działania i zorganizowali tygodniowy bojkot, którego celem było uderzenie w jeden z najważniejszych wskaźników Sony – liczbę aktywnych użytkowników.

Dalsza część tekstu pod wideo

Akcja rozpoczęła się 23 sierpnia i zgodnie z pierwotnymi założeniami zakończyła się 30 sierpnia o godzinie 19:00 czasu lokalnego. Uczestnicy mieli przez cały tydzień nie korzystać z PS5 – bez logowania, grania oraz przede wszystkim kupowania czegokolwiek w PlayStation Store. Organizatorzy zachęcali nawet do całkowitego odłączenia konsoli.

Protest oficjalnie dobiegł więc końca w wielu częściach świata, ale jego organizatorzy zmienili w międzyczasie przekaz. Tydzień został określony jako absolutne minimum, a najbardziej zaangażowani gracze są zachęcani do kontynuowania bojkotu bezterminowo – aż Sony zmieni swoje stanowisko.

„Wszystkich zachęcamy do kontynuowania protestu bezterminowo, dopóki Sony nie zmieni swojego podejścia. Musimy iść na całość, bo inaczej niczego nie osiągniemy” – przekazali przedstawiciele Does It Play, jednej z grup stojących za akcją.

Problem w tym, że Sony nie zmieniło zdania i oficjalnie nie odpowiedziało na protest. Firma wcześniej zapewniała już inwestorów, że nie dostrzega negatywnego wpływu potencjalnych bojkotów oraz rezygnacji z PlayStation Plus na swój biznes. Według ostatnich wyników PlayStation może pochwalić się około 125 mln aktywnych użytkowników miesięcznie, a liczba ta wzrosła względem poprzedniego roku.

Dopiero kolejny raport finansowy może pokazać, czy nagłośniona akcja rzeczywiście odbiła się na statystykach. Aby protest został wyraźnie zauważony w wynikach całej platformy, spadek aktywności musiałby być naprawdę znaczący. Na ten moment nie wiemy również, ilu właścicieli PS5 faktycznie przez cały tydzień przestrzegało zasad bojkotu.

Przed najbardziej wytrwałymi uczestnikami pojawia się teraz dodatkowy problem. Kalendarz premier PlayStation robi się coraz mocniejszy – w najbliższym czasie na rynek trafią The Blood of Dawnwalker oraz Onimusha: Way of the Sword, a później gracze otrzymają między innymi Marvel’s Wolverine, Control Resonant i oczywiście GTA 6. Kontynuowanie bezterminowego protestu będzie więc wymagało od fanów rezygnacji z kilku niezwykle wyczekiwanych produkcji.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: pushsquare

Komentarze (44)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper