Metal Gear Solid 4 stał się łatwiejszy? 60 FPS całkowicie zmienia kultową walkę z bossem

Gry
347V
Metal Gear Solid Master Collection Vol 2 / MGS4
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 17:15
PS5 XSX|S NS2 NS PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Premiera Metal Gear Solid: Master Collection Vol. 2 przyniosła nieoczekiwany efekt. Jeden ze speedrunnerów odkrył, że zwiększona płynność animacji do 60 klatek na sekundę sprawia, iż jedna z najbardziej widowiskowych walk z bossem w historii serii stała się zaskakująco łatwa.

Mowa o starciu Metal Gear Rex z Metal Gear Ray z czwartego aktu Metal Gear Solid 4. Speedrunner występujący pod pseudonimem Jaguar King opublikował nagranie, na którym pokazuje, że dzięki wyższej liczbie klatek na sekundę można błyskawicznie zniszczyć przeciwnika.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wykorzystując rakiety oraz działo laserowe Rexa, udało mu się zakończyć cały pojedynek w zaledwie 11 sekund, podczas gdy w oryginalnej wersji na PlayStation 3 walka była znacznie dłuższa i bardziej wymagająca.

To kolejny przykład sytuacji, w której mechaniki gry są powiązane z liczbą wyświetlanych klatek. Podobne problemy pojawiały się wcześniej m.in. w Destiny 2, gdzie wyższy framerate wpływał na zadawane obrażenia. Co ciekawe, Metal Gear Solid 4 od początku był projektowany z limitem 60 FPS, choć wersja na PlayStation 3 bardzo rzadko była w stanie utrzymać taką płynność. Dopiero wydanie w Master Collection Vol. 2 pozwoliło grze działać stabilniej, ujawniając nieoczekiwane konsekwencje dla balansu rozgrywki.

Na razie nie wiadomo, czy Konami zdecyduje się przygotować aktualizację eliminującą ten efekt, jednak odkrycie już wywołało spore zainteresowanie wśród fanów oraz speedrunnerów.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: X

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper