Szaleństwo z GTA 6. Trzeci dzisiaj wyciek przedstawia niesamowity poziom immersji i detali
Do sieci trafił następny nieoficjalny fragment rozgrywki z nadchodzącego Grand Theft Auto VI, który po raz kolejny rzuca światło na bezprecedensową dbałość o szczegóły w nowej produkcji Rockstar Games.
Najnowszy materiał wideo skupia się na jednym z głównych bohaterów, Jasonie, który odwiedza lokalny sklep z elektroniką i grami wideo. Nagranie natychmiast wywołało falę zachwytu wśród społeczności graczy ze względu na niespotykaną dotąd głębię interakcji z otoczeniem oraz żywą reakcję wirtualnego świata na poczynania protagonisty.
Udostępniony wyciek prezentuje niezwykle rozbudowane zachowanie sprzedawcy za ladą, który nie jest jedynie statyczną postacią, lecz aktywnie wchodzi w dialog z bohaterem, polecając konkretne tytuły i komentując branżowe nowości.
Wnętrze samego sklepu zostało wypełnione po brzegi rozpoznawalnym sprzętem - na półkach można dostrzec fikcyjne odpowiedniki nowoczesnych konsol, a także liczne pudełka z grami, wśród których czujni fani wypatrzyli zabawne i bezpośrednie nawiązanie do kultowej serii soulslike od FromSoftware.
Prawdziwym popisem kunsztu deweloperów okazuje się jednak swoboda, jaką gracz otrzymuje w kontakcie z wyposażeniem salonu. Jason może w czasie rzeczywistym podchodzić do wystawionego sprzętu, testować i przymierzać dostępne w sprzedaży słuchawki, a nawet wchodzić w interakcję z prezentowaną elektroniką.
Każda z tych czynności została opatrzona płynnymi, naturalnymi animacjami, które zacierają granicę między oskryptowanym przerywnikiem a swobodną eksploracją otwartego świata.
Opublikowany materiał stanowi kolejny twardy dowód na to, że Rockstar Games zamierza wyznaczyć zupełnie nowe standardy w kwestii immersji i symulacji życia codziennego w grach wideo.
Przypomnijmy, że dzisiejsze dwa wycieki dotyczyły zagęszczonej plaży, a chwilę wcześniej zobaczyliśmy kolejny klub nocny.