Rockstar Games KOMENTUJE WYCIEKI GTA 6! Frustracja sięga zenitu
Kierownictwo studia Rockstar Games postanowiło oficjalnie odnieść się do trwającej serii nieautoryzowanych publikacji z Grand Theft Auto VI.
W wewnętrznej wiadomości skierowanej do pracowników (otrzymanej przez redakcję Bloomberg) jeden z czołowych przedstawicieli firmy potępił działania sprawcy wycieków, zapewniając jednocześnie, że incydent w żaden sposób nie umniejszy tytanicznej pracy włożonej w projekt przez cały zespół. Włodarze apelują o spokój i skupienie na zbliżającym się, oficjalnym pokazie przygotowywanym we współpracy z platformą Netflix.
Mimo zapewnień ze strony zarządu, wewnątrz studia panuje spore rozgoryczenie. Po głośnym ataku hakerskim z 2022 roku firma drastycznie zaostrzyła procedury bezpieczeństwa i nakazała pracownikom powrót do biur, rezygnując z pracy zdalnej.
Twórcy, którzy poświęcili wiele miesięcy na intensywne dopracowywanie gry, czują frustrację, że mimo tak rygorystycznych ograniczeń doszło do kolejnego nieszczelnego punktu, a efekty ich wieloletniego wysiłku są prezentowane światu w postaci surowych, wyrwanych z kontekstu materiałów.
Branżowi obserwatorzy oraz byli pracownicy studia studzą jednak emocje, przypominając o skali zjawiska. Choć w internetowej bańce przecieki wydają się tematem numer jeden, dla ogromnej większości masowych graczy nieoficjalne klipy pozostają niezauważone.
Prawdziwy odbiór ukształtuje dopiero oficjalna prezentacja GTA 6: An Extended Look, która jakością montażu i oprawy bez trudu przyćmi chaotyczne publikacje internetowego intruza i wyznaczy właściwy ton kampanii marketingowej przed listopadową premierą.
Równolegle wydawca gry, Take-Two Interactive, prowadzi agresywne działania prawne i śledcze. Korporacja zaangażowała instytucje prawne oraz wystosowała wezwania m.in. do platform Discord i Microsoft, próbując zidentyfikować tożsamość hakera i odciąć źródło przecieków.