SKLEP
Roger Żochowski Roger Żochowski 06.03.2016 10:00
Polski biały kruk - niepublikowane wcześniej zdjęcia 16-bitowego Pegasusa!
4420V

Polski biały kruk - niepublikowane wcześniej zdjęcia 16-bitowego Pegasusa!

Pegasus to w Polsce wręcz kultowa nazwa. Jednak o istnieniu 16-bitowego Pegasusa przez wiele lat niewiele się mówiło, a część osób w ogóle nie wierzyła w jego istnienie.

W Sieci można znaleźć kilka zdjęć tego sprzętu w niskiej rozdzielczości. Jednak jak pisałem niedawno na łamach PSX Extreme streszczając historię firmy Bobmark odpowiedzialnej za sprowadzenie do naszego kraju kultowego Pegasusa, jego 16-bitowa wersja ukazała się w bardzo ograniczonym nakładzie.

Gdy w Polsce zaczęła w końcu funkcjonować ustawa antypiracka, a w kraju pojawił się oficjalny dystrybutor konsol Nintendo, firma Bobmark zaczęła powoli wycofywać się z oficjalnego wpierania Pegasusa. W końcu handlowała tak naprawdę klonem 8-bitowego NESa. Polacy zbratali się więc oficjalnie z konkurencją Nintendo - Segą. W takich magazynach jak Secret Service można było nawet zobaczyć stosowne reklamy.

Bobmark planował powtórzyć sukces Pegasusa wprowadzając na nasz rynek Segę Mega Drive. Niestety Sega nie była w naszym kraju zbyt rozpoznawalna i nie sprzedawała się najlepiej. Byłem chyba jedną z niewielu osób na moim osiedlu, które zainwestowały w tamtym czasie w 16-bitowca Niebieskich podczas gdy poczciwego Pegasusa miał prawie każdy. BobMark wpadł więc na pomysł, by wypuścić 16-bitowca Segi pod marką Power Pegasus. To miało zachęcić graczy wychowanych na Pegasusie do przesiadki na mocniejszy system.

Urządzenie do złudzenia przypominało pierwszy, czarny model Mega Drive'a i nie miało blokady regionalnej. Niestety sprzęt nie miał szans na powtórzenie sukcesu oryginalnego Pegasusa. Pojawił się za późno i w momencie gdy konkurencja była już zbyt duża. Gracze ciorali na Amigach i zachwycali się nadchodzącą erą 3D. Można w ogóle powiedzieć, że konsole 16-bitowe takie jak MegaDrive czy SNES przeszły w Polsce bez większego echa. Dziś Power Pegasus to biały kruk. Niewiele jest w naszym kraju osób, które posiadają jego sprawną wersję. A ci co mają konsolę mogą sobie nawet nie zdawać sprawy jaki skarb trzymają zakurzony w piwnicy. Znam takie przypadki. Mam znajomego, który z Atari Jaguara zrobił w piwnicy podstawkę pod uginającą się szafą nie wiedząc, że dla wielu kolekcjonerów jest to przecież kultowy sprzęt.  

Poniżej możecie rzucić okiem jak prezentował się Power Pegasus. Za zrobienie zdjęć dziękujemy serdecznie "Maniakowi", który jest kolekcjonerem przeróżnych sprzętów do grania i posiada ogromną kolekcję konsol, w tym niżej podpisaną. Zapraszam serdecznie do odwiedzenia jego profilu na Facebooku - Maniak Gaming - gdzie znajdziecie sporą ilość retromateriałów. A może ktoś z Was również posiada Power Pegasusa? Pochwalcie się. 

Tagi: pegasus retro