Amazon Prime Video rozwija jeden ze swoich największych hitów. Dzisiaj zobaczycie nowe odcinki
Widzowie Amazonu kolejny raz nie mogą narzekać na nudę. Na Amazon Prime Video wpadają dzisiaj kontynuacje dwóch świetnie przyjętych serii.
Amazon Prime Video nie zamierza zwalniać tempa. Platforma rozpoczyna tydzień od mocnego uderzenia i oferuje widzom kontynuacje dwóch bardzo dobrze przyjętych serii. Niezależnie od tego, czy preferujecie fantasy pełne magii i wielkich bitew, czy też nietypowe dokumentalne spojrzenie na życie farmera, dzisiaj znajdzie się coś dla Was.
Od dzisiaj na Amazon Prime Video dostępny jest 4. sezon „Legendy Vox Machina”. To jedna z najpopularniejszych animowanych produkcji platformy, która przez lata zbudowała sobie ogromne grono fanów. Akcja nowych odcinków rozgrywa się rok po wydarzeniach związanych z Chroma Conclave. Członkowie Vox Machiny rozeszli się własnymi drogami, próbując odnaleźć miłość, rodzinę i nowy cel w życiu.
Spokój nie trwa jednak długo. Gdy budzi się pradawne zło zagrażające całemu królestwu, bohaterowie muszą ponownie połączyć siły. Twórcy zapowiadają kolejną epicką przygodę, pełną widowiskowych starć, magii i humoru, z którego seria słynie od pierwszego sezonu. Wszystko wskazuje na to, że Amazon nadal mocno inwestuje w jedną ze swoich najważniejszych marek fantasy.
To jednak nie koniec nowości. Na platformę trafiły również cztery pierwsze odcinki 5. sezonu „Farmy Clarksona”. Jeremy Clarkson ponownie mierzy się z wyzwaniami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa, a sytuacja brytyjskich rolników staje się coraz bardziej skomplikowana. Tym razem bohater decyduje się na kolejne duże zmiany, inwestuje w nowoczesne technologie i próbuje jeszcze lepiej zorganizować funkcjonowanie Diddly Squat Farm.
Jak pokazują zapowiedzi, nowe maszyny i technologiczne usprawnienia to dopiero początek problemów. Clarkson będzie musiał zmierzyć się z dużo większymi wyzwaniami związanymi z rozwojem gospodarstwa i zmieniającą się sytuacją w brytyjskim rolnictwie. Amazon Prime Video ponownie dostarcza więc dwa zupełnie różne, ale bardzo mocne powody, by spędzić wieczór przed ekranem.